Dziennik.plOpinie

Czwartek, 16 lutego 2012

Imieniny: Danuty, Julianny, Daniela

Kaczyński: Chcemy przejąć władzę w Polsce

2009-10-05 | Ostatnia aktualizacja: 20:19 | Komentarze: 1 | skomentuj

"Zdajemy sobie sprawę, że w oparciu o dawną bazę możemy najwyżej powtórzyć wynik z poprzednich wyborów. A nam nie o to chodzi. Chcemy przejąć władzę" - mówi wprost Jarosław Kaczyński. Szef Prawa i Sprawiedliwości udzielił wywiadu "Dziennikowi Gazecie Prawnej".

Pogoda

POLSKA

Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Zuzanna Dąbrowska, Mikołaj Wójcik: Co się stało z telewizją publiczną? PiS ją przejmuje?JAROSŁAW KACZYŃSKI: Wydaje się, że w końcu powróciło prawo, choć Farfała nie powinno być na Woronicza od dawna.

Kto będzie prezesem TVP po Piotrze Farfale i tymczasowych rządach Bogusława Szwedy
Nie wiem. Wiem, że jest zapotrzebowanie, by to był jakiś artysta czy twórca. Mam nadzieję, że rada nadzorcza TVP będzie gotowa na taką decyzję. Nie chodzi o tworzenie drugiego TVN. Tylko o to, by istniała taka telewizja, która, gdy coś się dzieje korzystnego dla władzy, mówi o tym. I gdy dzieje się coś niekorzystnego, też to mówi. Która nie sadza w audycji publicystycznej trzech ludzi o z grubsza takich samych poglądach i gdzieś tam czwartego, który coś tam nieśmiało odpowiada. Tylko jak jest spór, to stawia to mniej więcej na równi. A jak jest złamane prawo, to mówi jasno, że jest skandal.

PiS wyciągnęło wnioski z okresu swoich rządów na Woronicza?
Czy Bronisław Wildstein był człowiekiem PiS? To był człowiek niezależny aż do pewnej przesady. Doprowadził do sytuacji, w której trzeba by skracać rządy, aby go utrzymać na stanowisku. Każde „Wiadomości” były atakiem na dwóch naszych koalicjantów. A w ich mentalności było przekonanie, że to ja kazałem mu ich atakować. Nie wierzyli, że może być inaczej. W ówczesnym składzie rady nadzorczej możliwy był tylko wybór Andrzeja Urbańskiego. A za jego czasów znowu „Wiadomości” nas maltretowały, choć i za Wildsteina nas nie oszczędzano. Trzeba mieć klapki na oczach i jeszcze opaskę, by tego nie zauważyć. Więc zarzut o PiS-owską telewizję publiczną jest tak prawdziwy jak ten, że wprowadziliśmy dyktaturę.

Czyli Urbański ma szanse w konkursie na szefa TVP?
Jak chce kandydować, to rzecz jasna, ma pełne prawo.

Źródło: Dziennik.pl
1234następna »
Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl
«