Dziennik.plOpinie

Sobota, 26 maja 2012

Imieniny: Filipa, Pauliny, Eweliny

"Żenada polska"

2009-10-05 | Ostatnia aktualizacja: 20:19 | Komentarze: 0 | skomentuj
Michał Kobosko: Żenada polska

Michał Kobosko: Żenada polska / Inne

"To żenujące, że szef klubu parlamentarnego wdaje się w gierki z biznesmenami z szarej strefy hazardu. To żenujące, że minister sportu wije się jak piskorz. To żenujące, że premier nie każe mu od razu odpocząć od obowiązków" - pisze redaktor naczelny "Dziennika Gazety Prawnej" Michał Kobosko.

Pogoda

POLSKA

Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 23°C
opady: brak

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Widać i słychać, że coraz więcej ludzi czuje po prostu zażenowanie. To żenujące, że szef największego klubu parlamentarnego wdaje się w gierki z biznesmenami z szarej strefy hazardu, a przez komórkę wygaduje rzeczy, jakich w erze elektronicznej inwigilacji mówić po prostu nie wolno. To żenujące, że minister sportu wije się jak piskorz, a przyciśnięty przez dziennikarzy zwala winę za własny podpis na podwładnych. To żenujące, że premier nie każe temu ostatniemu od razu odpocząć od obowiązków. I że idzie na zwołaną w dziwnym trybie naradę u prezydenta po to tylko, by ją po chwili demonstracyjnie zerwać. To także żenujące, że szef służb antykorupcyjnych, które powinny być apolityczne, angażuje się w kampanię kandydata na prezydenta. I robi wszystko, by dać się wyrzucić – by zostać męczennikiem na wyborczych sztandarach.

Idźmy dalej – jest czymś chorym i żenującym, że renomowany kompozytor ryzykuje karierę, by kupić na lewo licencję pilota. A celebrytka angażuje się w szemraną prywatyzację, za co ląduje w areszcie. Także to, że podziwiani ludzie filmu tracą poczucie wstydu i samokontrolę, angażując się w demagogiczną obronę Wielkiego Reżysera.

Mam wrażenie, że poczucie bezkarności polityków i osób publicznych przechodzi dziś wszelkie granice. O ile biznesmeni zostali już pokarani przez głośne afery, ale i nagonkę urządzoną na nich w czasie tzw. IV RP, to bohaterowie z Wiejskiej i celebryci zachowują się jak nietykalni. Afera hazardowa zatacza coraz szersze kręgi, przybywa w niej znanych nazwisk. Być może w sferze polityki będzie to ta jedna sprawa, po której spoważnieje stosunek wybrańców do wyborców. Bo na razie nastawienie wyborców do polityków musi być fatalne – niezależnie, czy wywodzą się z PO czy PiS. Sami jesteście sobie winni, że czujemy się zażenowani waszymi postępkami.

Michał Kobosko
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

«