Karnowski: Dziwaczne tłumaczenia Pawlaka
Chcecie wiedzieć, kto stoi za tekstem Michała Majewskiego i Pawła Reszki? Proszę bardzo. To samo, co stało za ich poprzednimi artykułami - dziennikarska dociekliwość i niezależność, wiara w to, że misją DZIENNIKA jest patrzenie każdej władzy na ręce - pisze Michał Karnowski, zastępca redaktora naczelnego.
- PSL odpiera zarzuty o nepotyzm Pawlaka
- "Tyle standardów, ile interesu"
- Stefaniuk: Atak na Pawlaka odwetem za opcje
- Pawlak: Nie mam nic do ukrycia
- "Coś się dzieje na linii PO-PSL"
- Pawlak musi wyspowiadać się Tuskowi
- Czego się boi Waldemar Pawlak
- Pawlak tkwi po uszy w nepotyzmie
- Co dalej, maturzysto? - folder (fragmenty)
- Graś: Pawlak osobiście odpowie na zarzuty
- Niesiołowski broni Pawlaka przed DZIENNIKIEM
- Morozowski: Pawlak łamie standardy
- Durczok: Pawlakowi znów się upiecze
- Trzynaście pytań do Waldemara Pawlaka
- Pawlak odpowiada na zarzuty DZIENNIKA
- Pawlak: Nieprawda, że straciłem na opcjach
- A premier milczy
- Pawlak przerywa milczenie
- Pawlak zbywa zarzuty anegdotą
- Olejnik: Musimy sobie pomagać
- Schetyna wykańcza Pawlaka
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Stara płyta znowu gra. Dziennikarze DZIENNIKA opisują nepotyzm w otoczeniu wicepremiera i lidera PSL Waldemara Pawlaka. Konkrety, fakty, nazwiska, transakcje. A szef ludowców, zamiast się wytłumaczyć, sugeruje, że to atak polityczny i za wszystkim stoi... inny wicepremier, Grzegorz Schetyna z PO. Wspiera go dzielnie w tym insynuacyjnym dziele rzecznik PiS Adam Bielan. Ale to nie koniec tej prymitywnej melodii. Bo niektórzy politycy Platformy jak Stefan Niesiołowski i Kazimierz Kutz twierdzą, że nasz tekst to... akcja PiS.
>>> Reszka, Majewski: A premier milczy
I właściwie robiłoby się śmiesznie, gdyby nie narastające poczucie, że nikt już w Polsce nie myśli kategoriami zdrowego państwa. Owszem, wszyscy wymienieni są przeciw korupcji, ale jeśli dotyczy ona kogoś, kto i tak jest ich wrogiem. Ale żeby tak po prostu poprosić znajomego polityka, któremu jedni z najlepszych i niezależnych dziennikarzy śledczych w Polsce stawiają zarzuty, o poważne odpowiedzi? Co to to nie. Łatwiej włączyć starą płytę.
>>> Durczok: Pawlakowi znów się upiecze
Jakoś to można zrozumieć, gdy czyni to sam Pawlak - wie, że prostego i wiarygodnego wyjaśnienia dla sytuacji, w której jego konkubina wygrywa przetargi strażackie, a on związkiem tych straży kieruje - nie ma. Podobnie jak dla innych podanych przez nas przykładów, które składają się na ponury, choć dość prymitywny, obraz nieetycznych co najmniej interesów - nie ma.
>>> Olejnik: Musimy sobie pomagać
I jeszcze jedno. Chcecie wiedzieć, kto stoi za tekstem Michała Majewskiego i Pawła Reszki? Proszę bardzo. To samo, co stało za ich poprzednimi artykułami - dziennikarska dociekliwość i niezależność, wiara w to, że misją DZIENNIKA jest patrzenie każdej władzy na ręce. Sytuacja, w której po 20 latach funkcjonowania wolnej prasy polscy politycy wciąż nie mogą w to uwierzyć, więcej mówi o nich niż setki pustych deklaracji o poszanowaniu praw demokracji i zrozumieniu jej reguł. A zawijasy Pawlaka, który zamiast rozjaśniać swoje interesy, woli szukać tajnych inspiratorów dziennikarskiego śledztwa, też są jakąś odpowiedzią.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!