Dziennik.plOpinie

Sobota, 26 maja 2012

Imieniny: Filipa, Pauliny, Eweliny

Bankowa zagadka rządu

2010-09-01 | Ostatnia aktualizacja: 08:00 | Komentarze: 4 | skomentuj
Piasecki:

Piasecki: Fot. fot. Bartlomiej Molga / Dziennik Gazeta Prawna

Ten podatek ma funkcjonować prawie tak, jakby go nie było. Nie dotknie obywateli, a dla banków według słów premiera Tuska ma stać się jedynie „pewną dokuczliwością”. Na pewno nie będzie jednak żadnej możliwości „łupienia banków”. A na szczegóły tej tajemniczej konstrukcji poczekajmy jeszcze parę tygodni.

Pogoda

POLSKA

Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Bankowcy i część ekonomistów nie poczekają, już przecież protestowali przeciw wcześniejszym pomysłom dotyczącym podatku bankowego. Nawiasem mówiąc ich protesty były z góry skazane na porażkę, gdyż nie ma takiego rządu, który nie schyliłby się po takie łatwe pieniądze. Zwłaszcza że robi to w tej chwili pół Europy. Ten podatek prędzej czy później mieliśmy jak w banku.

Pytanie teraz, jak będzie funkcjonować obciążenie, którego prawie nikt ma nie odczuć. Branża nie owija w bawełnę: każda dodatkowa danina odbije się na klientach. Jest to możliwe, chociaż trzeba pamiętać o olbrzymiej konkurencji w sektorze finansowym. Banki będą musiały bardzo dokładnie rozważyć, co im się bardziej opłaca: dociążenie klientów czy ucieczka przynajmniej ich części do konkurencji, która będzie się chwalić tym, że żadnych opłat nie podniesie. A taka na pewno się znajdzie, będzie chciała przekuć „pewną dokuczliwość” w marketingową korzyść.

Dużo niestety w tym gdybania, ale do tego prowokuje wczorajsze wystąpienie premiera. Wyglądało raczej na rodzaj wrzutki niż zaanonsowania poważnych prac i decyzji rządu. To niedobre dla rynku, który teraz tygodniami będzie gubił się w domysłach, i niedobre dla samego rządu, bowiem uprawnia do zadawania pytań, czy jest jakiś nowy kłopot z finansami publicznymi. Przecież podatek bankowy, choć jego wprowadzenie było moim zdaniem pewne, nie wydawał się towarem pierwszej potrzeby. A wczoraj okazało się, że może zmaterializować się całkiem szybko. 

Marcin Piasecki
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Tagi: banki, podatek, tusk
Wypowiedzi: 4
  • ~Tiger2010-09-06 14:46

    A ja im tam wieżę :P

  • ~przerwa2010-09-03 09:39

    Alejaja! I tyle w temacie

  • ~stasio1242010-09-02 20:09

    Uwazam ze Pan redaktor ma racje bo ten rzad nie umie rzadzic a Pan minister finansow Rostkowski jest bardzo dobry w krytykowaniu PIS i SLD ale jako minister finansow to moze opowiadac bajki o VAT ze ludnosc tego nie odczuje.Moze odpowie powodzianom,ktorzy juz po raz 4 zostali zalani woda bo nikt nie umie opanowac powinnosci panstwa w naprawie walow przeciwpowodziowych.Katasrofa rozwallili panstwo w srodku EUROPY.Moze oglosimy konkurs na funkcje Premiera w Polsce?

  • ~obserwator2010-09-01 16:44

    tzw "podatek bankowy" wg rządu ma dotyczyć opodatkowania aktywów banków jak proponowało już wcześniej SLD i PSL, bądź zostanie nałożone minimalne obciążenia odnośnie majątków banków, co ma dostarczyć około 1mld zł dla budżetu

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

«