ZNP dziesiątkuje nauczycieli
Milton Friedman w „Wolnym wyborze” dowodził, że związki zawodowe ostatecznie muszą doprowadzić do redukcji miejsc pracy. Wszystkim wątpiącym oferujemy dziś lekcję z tej smutnej, pełnej ironii konstatacji. Związek Nauczycielstwa Polskiego (ZNP), jak w laboratoryjnym modelu zachowań rynkowych, prowadzi do zdziesiątkowania własnego środowiska - pisze Tomasz Wróblewski.
- Koniec eldorado! Nauczyciele tracą przywileje i pracę
- Nowy pomysł rządu: roczny urlop dla wypalonych
- PiS o szkołach: Tolerancja wygrywa, nawet z przemocą się nie walczy
- Najstarsza polska szkoła jest w fatalnym stanie. Konieczny remont
- Międzynarodowy raport OECD: Wielki sukces polskich uczniów
- Maturzyści zatańczyli poloneza na Piotrkowskiej
- Pijany nauczyciel uczył dzieci fikołków
- Fala likwidacji szkół. Niż to tylko wymówka?
- PiS apeluje: Więcej środków na szkoły zawodowe
- Kolejarze z PKP dostaną podwyżki
- Nauczyciele zarobią więcej
-
"Wydarzenia" Polsatu/ Nauczyciele walczą o swoje
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Zaciętą walką o 7-proc. podwyżki, w czasach kiedy wszyscy tną pensje, wymuszaniem nowych miejsc pracy, kiedy mniej dzieci trafia do szkół, dodatkami uzupełniającymi do pensji od klepiących biedę samorządów, awansami niepopartymi kwalifikacjami – doprowadziły do klasycznej friedmanowskiej kontrreakcji. Samorządy przyciśnięte do ściany zaczęły proces likwidacji szkół na skalę dotąd niespotykaną. 335 szkół skierowanych do likwidacji w zeszłym tygodniu to dopiero początek tego, co stanie się do końca roku. Gminy w pośpiechu przekazują szkoły stowarzyszeniom, fundacjom, wszystko byle nie musieć więcej zatrudniać zgodnie z Kartą nauczyciela. Zamiast bizantyjskich przywilejów i gwarancji wkrótce będziemy mieli mniej nauczycieli i do tego pozbawionych jakichkolwiek praw. W najlepszym razie dostaną niższe pensje. W gorszym – zatrudnią się jako firmy, opłacani będą od zlecenia do zlecenia – z lekcji na lekcję. Chętnych nie brakuje.
Z rynkowego punktu widzenia to oczywiście oczyszczające zjawisko. Konkurencja odsunie słabszych, zmusi nauczycieli do pracy w pełnym wymiarze zamiast 18 godzin tygodniowo. Wynagrodzenie można będzie wreszcie uzależnić od wyników szkoły, a nie od szantażu polityków w Warszawie.
I pomyśleć, gdyby związkowcy choć raz pomyśleli interesem społecznym. Wsłuchali się w głos rodziców, roszczenia uzależniali od możliwości lokalnych społeczności, to na reformę przyszłoby nam jeszcze długo czekać. Ten nieśmiertelny Friedman, znowu miał rację, mówiąc, że problem związków w końcu i tak sam się rozwiąże. Szkoda tylko, że do eksperymentu potrzebowaliśmy żywych dzieci.



![[Aktualizacja] Wybuch bomby przed włoską szkołą. Są zabici i ranni](http://6.s.dziennik.pl/pliki/3520000/3520681-liceum-w-brindisi-90-68.jpg)



























~jeden z idiotow , ktory jeszcze chce i lubi pracow2011-05-27 10:37
Gazeta bez'Prawna". Bo jak mozna pisac takie bzdury. Realia sa zupelnie inne. Pogratuliwac P.redaktorowi naczelnemu . Hahahahahaha
~trzeżwy2011-04-29 11:42
Ile godzin w tygodniu pracuje (czytaj: siedzi przy biurku) Pan Dziennikarz?
~Nauczyciel2011-03-01 13:07
Szkoda czasu na dyskusję. Redaktor Wróblewski wie swoje. Mam nadzieję, że wolny rynek zadecyduje - ja po ostanich kilku super tekstach przestałem kupować jego gazetę.
~Aż nauczycielka2011-03-01 01:41
Skoro tak kole w oczy te 18:) godzin pracy nauczyciela, to proszę o biurko i krzesło, czyli normalne miejsce pracy i będę zostawać 40 godzin - sprawdzać, przygotowywać lekcje - a proszę nie zapomnieć o dostępie wydawnictw pedagogicznych na miejscu i innych pomocy dydaktycznych. Po co mam to robić w domu i zatruwać sielskość problemami szklonymi???Tymczasem mam w szkole krzesło, które dzielę od czasu do czasu z koleżanką i skrawek stołu do dyspozycji i pewnie powinnam być szczęśliwa, bo to cząstka mego eldorado. Panie redaktorze - osiągnął pan skutek, społeczeństwo znowu przejrzało na oczy - jak tym nauczycielom dobrze. No cóż - zapraszamy do szkół! A, prawda nie ma miejsca. Szczęściarze ci, którzy się załapali i ci, których nie zdziesiątkują, albo przynajmniej nie zlinczują.
~igor2011-02-28 21:27
Po raz wtóry udowadnia Pan, jakim jest ignorantem. Nie wiem doprawdy za co Dziennik płaci Panu pieniążki. Pana teorie o kant d... rozbic.
~gn2011-02-28 16:04
wiadomo ze każdy chcialby zachować pracę i ciepłą posade zwłaszcza z 18 godzinnym tygodniem prac. Niemniej jednak popyt sam reguluje rynek i bardzo dobrze, że w dobie kryzysu nie chcemy tego fikcyjnego fiksusu utrzymywać. W kanadzie i Australii nie robi się szkół co 10 km, tylko dlatego że jest wygodniej dojechać. Tylko jak trzeba preferuje internaty, dojazdy a nawet naukę zdalną. Jeśli chodzi o kasę nauczycieli to źle nie jest, mam bliską osobę nauczycielkę i nauczyciela, wiem coś o premiach, dodatkach, słodziutkich bonuskach, wakacjach, feriach, świętach, wolnych, i tak w całym państwie. A na wioskach zdarza się nawet mieszkanko gratis. I choć uważam że najniższa pensja powinna wynosić tj. w unii ok 5000tyś zł, przy obecnych cenach. To jednak nie zapomnijmy, że przemysłu własnego już nie mamy, a uczy się bzdur i nieraz nauczyciele wiedzy nie mają, matematyk uczy informatyki. Informatyk fizyki, polonista historii, byle tylko pracę zarwać. A czemu zlikwidowano zawodówki i technika liceami zastąpiono w dobie rosnących potrzeb na fachowców? To są te pozytywne reformy burakom po ogólnym kształceniu umożliwiające zatrudnienie na mało potrzebnych zawodach. Polski do życia w szkole średniej potrzebny bardziej niż nauka zawodu?
~Durruti2011-02-28 16:01
Milton Friedman - Lenin neoliberałów. A wujek Friedman, nie napisał, że to kapitalizm likwiduje miejsca pracy wyciskając z ludzi ile się da (po co zatrudniać dwóch pracowników, skoro można jednego, który będzie pracował 3 razy szybciej, a potem się go wyrzuci jak zachoruje i przyjmie młodszego frajera?) oraz rozwój technologiczny.
Kapitalizm jak bolszewicki leninizm upadnie, a razem z nim na śmietnik historii pójdą idioci pokroju Friedmana. Mam jego Wolny wybór obok dzieł zebranych Lenina na najniższej półce.
~zbyszek2011-02-28 14:53
panie wroblewski piszesz pan o czyms o czym nie masz pojecia . Kolejna wrzutka, zeby obszczekać nauczycielu, a ile ty zarabiasz, ile dostajesz wierszówki za swoje brednie, to jest bizantyjski przepych zasrańcu
~złośliwy2011-02-28 14:07
@któś
Oj byłoby parę - dzieła Fidiasza i wszystkie budynki, "zamówione" przez ateńskich tyranów, by ugłaskać lud. Można dorzucić do tego Ara Pacis, piramidy i inne rzeczy :)
Ale one były budowane w normalnym systemie, czyli monarchii. Natomiast masz rację demokracja nie jest w stanie stworzyć niczego wielkiego. Jedynie tworzy chaos.
~któś2011-02-28 13:13
re "wojtek"
W odpowiedzi na Twoje brednie informuję, że największe arcydzieła kultury i nauki są owocem prywatnej inwencji i mecenatu.
Podaj przykład dobra kulturowego i naukowego spod ręki państwa i urzędnika dorównującego tym arcydziełom sponsorowanym przez prywatny kapitał.
Pozdrawiam.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!