Dziennik.plOpinie

Sobota, 26 maja 2012

Imieniny: Filipa, Pauliny, Eweliny

Niemcy skrócą polską listę absurdów

2011-05-20 | Ostatnia aktualizacja: 10:53 | Komentarze: 16 | skomentuj
Marczuk: Niemcy skrócą polską listę absurdów

Marczuk: Niemcy skrócą polską listę absurdów Fot. fot. Bartlomiej Molga / Inne

Może to właśnie Angela Merkel zmusi naszych polityków, by podnieśli wreszcie wiek emerytalny.

Pogoda

POLSKA

Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Wszystko wskazuje na to, że to nie polski rząd, ale kanclerz Angela Merkel podniesie nam wiek emerytalny. W tym przypadku wyjdzie nam to tylko na dobre. Świadczy to jednak o głębokim kryzysie, w jakim znalazło się nasze państwo. Nie jest w stanie realizować nawet oczywistych reform.

Czy jesteśmy tak bogaci jak Luksemburg? Czy chcemy być bankrutami jak Grecy? Czy może zależy nam na tym, aby stracić sterowność rządzenia jak Belgowie? Zapewne wielu z nas na każde z tych pytań odpowie – nie. Jednak podobnie jak te trzy kraje zostawiliśmy wiek emerytalny kobiet na poziomie 60 lat. Cała reszta 34 najlepiej rozwiniętych gospodarek świata zrzeszonych w OECD wiek emerytalny podniosła lub podnosi.

Żyjemy coraz dłużej, jesteśmy zdrowsi, na szybkim przechodzeniu na emerytury traci gospodarka. Ale problem ten funkcjonuje także w skali mikro. Niski wiek emerytalny kobiet w połączeniu z kolejnym absurdem, czyli okresem ochronnym na 4 lata przed emeryturą, powoduje wycinanie z rynku pracy starszych osób. Bo spójrzmy oczami pracodawcy. Co zrobi na widok starającej się u niego o etat kobiety po 50. roku życia, która za 2 – 3 lata wejdzie w okres ochronny, a później odejdzie na emeryturę? Pracodawca raczej nie zaryzykuje i nie przyjmie jej do pracy, a jej rówieśniczki, które już zatrudnia, pominie w awansach, podwyżkach, szkoleniach, spodziewając się rychłej ucieczki. Te przywileje ewidentnie dyskryminują więc kobiety.

Polska to kraj absurdów, a wręcz bezprawia sankcjonowanego przez przepisy. Przedszkola w dużych miastach zamykają się o godzinie 17, przedsiębiorcy są przez urzędy traktowani jak potencjalni przestępcy, biedni podatnicy opłacają składki do NFZ rolnikom mającym milionowe przychody, nauczyciele, nawet WF-u, pracują 18 godzin tygodniowo i mają 3 miesiące wakacji, na emerytury idą 35-letni policjanci i żołnierze, notariusze, którzy odważą się pobrać niższą od maksymalnej taksę notarialną, łamią kodeks etyczny, opłacane przez firmy związki zawodowe działają na ich szkodę. Tę litanię można ciągnąć w nieskończoność. Wszystko to sankcjonuje nasze państwo, mówiąc głośno o sprawiedliwości i normach.

Pytaniem, które powinniśmy zadawać politykom w najbliższych wyborach, nie jest to, co sądzą o grobach, mogiłach, obchodach czy bukietach. To rzeczy ważne, ale na tym nie kończą się nasze problemy. Przeciwnie. Rzeczowe pytania są proste – co zrobią z polskimi absurdami, czy mają odwagę zetrzeć się z potężnymi grupami interesu i zaryzykować popularność, wprowadzając trudne, ale niezbędne reformy.

Jeśli nie znajdą się odważni, jesteśmy skazani na porażkę. Brak działania oznacza regres. Co więcej, będziemy tracić siłę. Tę wynikającą z liczebności. Pomstujemy, że setki tysiące osób wyjeżdżają, że nie rodzą się dzieci, a 60 proc. młodych ludzi deklaruje chęć emigracji. Ale te decyzje zapadają pod wpływem codzienności złożonej z absurdów. Ludzie wyjeżdżają tam, gdzie system działa lepiej.

Bartosz Marczuk
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Tagi: niemcy, praca
Wypowiedzi: 16
  • ~ner.i2012-01-05 17:34

    Marczuk pan, problem wieku emerytalnego to w chwili obecnej zagadnienie trzeciorzędne, w sam raz dla zespołu trampkarzy Tuska pana. Ty jak widać do nich dołączyłeś, jednak zamiast na boisku w gazecie się wyżywasz. Problemy finansowe nadwiślański kraj ma widać duże, wybrańce na gwałt szukają pieniędzy, u tych najbiedniejszych, bo ich najwiecej i najłatwiej okraść. O tworzeniu miejsc pracy, przeciwdziałaniu patologi u młodych bezrobotnych, nikt nie myśli. Wybrańce zniewolone umysły przeszłością mają, ekstensywne metody rozwoju tylko widzą. Nowoczesność tylko hasłowo-wizjonerską mają, organizacyjne zdolności zerowe.

  • ~CZERWONE ŚWINIE2011-06-02 17:34

    ARMIA CZERWONA TO SĄ ŚWINIE RUSKI ŚWNIE RUSKE
    ŚWINIE CZERWONE ŚWINIE BADCI ŚWINIE CZERWONE RUSKI

  • ~orzeszeq2011-05-25 07:11

    Skąd się biorą tacy dziennikarscy wieszcze ? Ile ten chłopiec ma lat i ile przepracował ? Może całkiem znieść emerytury i arbeit macht frei ?

    Posmakuj dziecko pracy fizycznej,takiej w fabryce i po roku harówki wyobraz sobie siebie mając 67,70 i 84 lata pracując nadal w tej fabryce...

    Gryzipiórki i biurowi niech sobie do śmierci pracują,durnie.

  • ~pol402011-05-24 18:04

    Co jest absurdem gdy brak inigdy nie będzie miejsc pracy dla młodych, wykształconych, bezdomnych ludzi?
    Może ktoś "nadwyżki" i kto i jak ma to finansować. Zmiany technologi iskokowy wzrost wydajności są NORMALNOŚCIĄ. A obecny "liberalny globalizm" "zbrodnią przeciwko ludzkości".

  • ~Zbych2011-05-24 15:04

    ma racje

  • ~wolny glos2011-05-22 19:19

    arbeit macht frei, a dokładnie wolny jest w tym systemie ten kto batem pogania a nie ten kto w takich warunkach jak polskie zapiernicza do poznej starosci za marne grosze .Przez te marne gorsze nie oplaca sie w polsce pracowac i czeka sie tylko emerytury aby wreszcie chociarz troche odpoczac od pracy i jej marnej placy oraz warunkow i bezpieczenstwa jak w chlewie. w niemczech moge pracowac choscby do 80 tki.

  • ~Berlinczyk2011-05-21 10:20

    Wiek emerytalny w Niemczech obecnie 67 lat a jest nowa propozycja 69 .
    W zadny kraju europejskim nie ma tak mlodych emerytow jak w Polsce . Jak to panstwo ma sprawnie funkcjonowac przy tak absurdalnych przepisach ?
    To nie jest tani populizm jak pisza niektorzy tylko fakt .
    Gratuluje artykulu !

  • ~podatnik2011-05-20 18:53

    Nie przekonujaco napisales -platnik2011-05-20 18:41ale to jest niestety realne.

  • ~platnik2011-05-20 18:41

    Panie podatnik, te rzeczy to pan Marczuk wie. One sa oczywiste dla wszystkich. On po prostu twierdzi, ze nie ma szans na ich realizacje. Bo nikt nie chce o nich slyszec. Winni sa wszyscy, ktorzy nie chca ustapic. Ale to jest tylko tymczasowy impas, bo jak Niemcy podkupia pracownikow oferujac im kilka razy tyle to tutaj zostanie tylko krew, pot i lzy...

  • ~kretino2011-05-20 18:37

    Polska juz z tego pewnie nie wyjdzie. Ale powiem wam cos. Kilka tygodni temu dostalem oferte pracy w pd-zach Niemczech. Pensja: 3 razy tyle co tutaj. Po co sie tym wszystkim wiec przejmowac? To juz prawie nie moj problem.

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

«