Frasyniuk musi przeprosić wieś
Władysław Frasyniuk powinien przeprosić polską wieś. Nawet nie dlatego, że powiedział nieprawdę. Chodzi o to, że rzucając swoje tezy tak ogólnie i w tak politycznym kontekście, pokazuje, że zarzuty do części polskiej klasy politycznej o to, że gardzi ona polską wsią są, prawdziwe - uważa zastępca redaktora naczelnego DZIENNIKA Michał Karnowski.
- Jaśnie pan Frasyniuk
- PSL pozwie Frasyniuka do sądu?
- Ludowcy obrażeni na Frasyniuka
- Nałęcz: Frasyniuk fałszuje historię wsi
- Frasyniuk: Walić chłopów, walić...
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Możliwości są dwie - albo Władysław Frasyniuk ma złe dni, nie może opanować napięcia nerwowego, albo powiedział, co naprawdę myśli o polskiej wsi. Jeśli ta pierwsza możliwość jest prawdziwa, to wypada współczuć i doradzić urlop. W końcu załamanie nerwowe może dotknąć i polityka z miasta i ze wsi, jak to kiedyś spotkało Gabriela Janowskiego. Ale jeśli jest to po prostu szczerość, to sprawa jest dużo poważniejsza. I nie chodzi wcale o to, że były lider DEMOKRATÓW.PL obraził chłopów.
Nie chodzi nawet o to, że powiedział całkowitą nieprawdę (takie przypadki wg historyków zdarzały się). Chodzi o to, że rzucając swoje tezy tak ogólnie i w tak politycznym kontekście, pokazuje, że zarzuty do części polskiej klasy politycznej o to, że gardzi ona polską wsią, są prawdziwe. Bo to jest pogarda. Dla tego - jak mówią niektórzy - "chamstwa, które uniemożliwa jeszcze szybszy rozwój, które utrudnia spokojną konsumpcję owoców sukcesu wielkich miast, które nie chce z dnia na dzień zniknąć".
Prawda jest inna. Polska wieś żyje dużo skromniej niż wielkie miasta i dużo mniej - w sumie - od państwa dostaje. I nie myślę tu tylko o gotówce, ale o tym wszystkim, co tworzy jakość życia - infrastrukturze, edukacji, kulturze, internecie. Nawet pomoc organizacji pozarządowych ogniskuje się w miastach. Mimo to wieś sobie radzi, rozwija się, nie narzeka, tworzy często wspaniałą Polskę lokalną. I pewnie przeżyje też najnowsze obelgi Frasyniuka. Podobnie jak PSL - partia znepotyzowana bardziej niż inne. Ale czy inne są zupełnie czyste?
A jednak Frasyniuk powinien przeprosić. Powinni go do tego namówić koledzy z inteligenckiej formacji. Bo milcząc, mogą potwierdzić przekonanie, że inteligencja wsią gardzi. A to dla każdego, kto czuje się polskim inteligentem, jest w sposób oczywisty szkodliwe i nie do zaakceptowania.


























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!