Dziennik.plPolityka

Sobota, 26 maja 2012

Imieniny: Filipa, Pauliny, Eweliny

Pilna:Polska gra ze Słowacją. Dziennik.pl zaprasza na relację na żywo>>>

Tusk delegalizuje drobny hazard

2009-10-27 | Ostatnia aktualizacja: 20:32 | Komentarze: 0 | skomentuj

Ta decyzja nie spotka się z zachwytem Polaków. "Zdelegalizujemy automaty do gier poza kasynami, wideoloterie, a także gry hazardowe w internecie" - ogłosił Donald Tusk po posiedzeniu rządu i debacie nad ustawą hazardową. "Podwyższymy także podatki od gier" - dodał premier.

Pogoda

POLSKA

Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Mówimy na przykład o jednorękich bandytach, w sklepach, restauracjach, na stacjach benzynowych" - wyjaśniał Donald Tusk. Jak dodał, nielegalne będą również gry hazardowe w internecie oraz wideoloterie. "Te ostatnie przypominają automaty do gry, choć są na technologicznie wyższym poziomie" - dodał.

"Prace nad ustawą nabrały tempa po wybuchu afery hazardowej" - przyznał premier. "Zastanawialiśmy się po pierwsze - jak ograniczyć i wyplenić gry, które najbardziej uderzają w młodzież i grożą uzależnieniem, oraz po drugie - co zrobić, by pozostałe formy hazardu były obłożone odpowiednim podatkiem" - wyliczał Tusk.

Jak rząd chce dopilnować, by nowa ustawa nie była tylko martwym prawem? "Nie będziemy przedłużać pozwoleń na tego typu działalność. Rok po roku rynek drobnego hazardu będzie obkurczał się o 20 procent. Po pięciu latach powinien całkowicie zniknąć z Polski" - tłumaczył premier.

Aby obkurczać rynek jak najszybciej, rząd obłoży gry hazardowe nowymi podatkami. Opłata za jedne automat wzrośnie ze 180 euro do 2 tysięcy euro.

Jeśli ktoś będzie chciał otworzyć kasyno, będzie musiał postarać się o specjalną koncesję, a nie tylko zezwolenie, jak teraz. Wkrótce zacznie obowiązywać również zakaz reklam hazardu i firm organizujących gry hazardowe.

Trudniej będzie zapanować nad internetowymi zakładami i loteriami, ale i tu rząd wykazuje się optymizmem.

"Będziemy monitorować połączenia u dostawców internetu" - stwierdził wiceminister finansów i szef Służby Celnej Jacek Kapica. "Państwo nie jest bezradne" - dodał premier.

Mn
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «