PiS boi się komisji hazardowej?
Przemysław Gosiewski z PiS chodzi po Sejmie i namawia, by nie powstała hazardowa komisja śledcza. Takie plotki krążą wśród posłów. Przyznał to wczoraj nawet umiarkowany Jarosław Gowin z PO. Dziś jego partyjny kolega Sławomir Nowak dodaje, że całe PiS zaczyna się bać tej komisji.
- PSL nie chce skończyć z hazardem
- Czarnecki: Tusk to niezły bajerant
- Platforma chce Zytę Gilowską
- Rząd idzie na wojnę z jednorękimi bandytami
- Rząd uderzy w hazard. Sport straci miliony
- Kwaśniewski: Tusk przed komisję? Nie musi
- Rząd zajmuje się ustawą hazardową
- Komisja hazardowa ma plan pracy
- PO chce postawić prezydenta przed komisją
- Aferę hazardową zbadają tak, jak chce PO
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -14°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Sławomir Nowak zaprzeczył w TOK FM, by rozmawiał z Przemysławem Gosiewskim na temat komisji hazardowej, ale zaraz podkreślił: "Rzeczywiście kuluary sejmowe huczą od tego, że koledzy z PiS analizując rozwój sytuacji, pewnie odtwarzając sobie pewne rzeczy z przeszłości, zaczynają się obawiać".
Co miał na myśli były szef gabinetu politycznego premiera? Według Nowaka, dla partii Jarosława Kaczyńskiego niewygodna będzie komisja, która powstałaby według wniosku Platformy Obywatelskiej. Bo wtedy posłowie badaliby nie tylko prace nad ustawą o grach za czasów koalicji PO-PSL, ale również za wcześniejszych rządów.
Według posła PO, niewygodne dla PiS mogą być fakty związane z nowelizacją ustawy hazardowej, które prowadziła minister finansów Zyta Gilowska. Sławomir Nowak przypomniał w TOK FM, jak minister finansów w rządzie PiS obwieściła, że ma miliard złotych na Euro 2012. Gilowska mówiła w kwietniu 2007 roku: "Czy ten miliard zostanie przeznaczony na Euro 2012 - to zależy od posłów, którzy będą uchwalać zmiany w ustawie o grach losowych".
"Po dwóch latach nie było ani miliarda ani ustawy Gilowskiej. Z 33 kartek znalazła się jedna kartka nowelizacji ustawy" - podkreśla Sławomir Nowak.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!