Aleksander Szczygło donosi na ABW
Kierowane przez Aleksandra Szczygłę Biuro Bezpieczeństwa Narodowego doniosło do resortu sprawiedliwości na Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Biuro zarzuca ABW, że - choć miała informacje o zagrożeniu wybuchem metanu w kopalni "Wujek" - nie wyjaśniła sprawy, tylko przekazała ją innym instytucjom.
- Zmarła 20. ofiara wybuchu metanu
- Wykryto nieprawidłowości w "Wujku"
- Kamery będą śledzić górników w kopalniach
- Kwoty świadczeń dla rodzin górników tajemnicą?
- Przełom w służbach. ABW wydaje gazetę
- Szef BBN: Ziobro za młody na prezydenta
- Czujniki metanu były umieszczone prawidłowo
- Prokuratura apeluje, górnicy milczą
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Biuro twierdzi, że ABW miała zaniechać wykonywania obowiązków służbowych w związku z nieprawidłowościami w Kopalni Węgla Kamiennego "Wujek" w okresie od maja do września 2009 roku.
"Według doniesień mediów - opublikowanych po wybuchu metanu w KWK "Wujek", do którego doszło 18 września br. - w kwietniu tego roku, ABW przekazała do Wyższego Urzędu Górniczego (WUG) w Katowicach oraz tamtejszej Komendy Wojewódzkiej Policji (KWP), informację o zagrożeniu wybuchu metanu w kopalni" - czytamy w komunikacie Biura Bezpieczeństwa Narodowego.
"W tej sprawie zachodzi uzasadnione prawdopodobieństwo popełnienia przestępstwa określonego w art. 231 k.k. Zawiadomienie, ze względu na treści zawarte w uzasadnieniu, jest dokumentem ściśle tajnym" - głosi komunikat.
W opinii BBN, ABW - zamiast przekazywać sprawę nieprawidłowości w kopalni do Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach oraz Wyższego Urzędu Górniczego, sama powinna zająć się wyjaśnieniem sprawy.
"Z informacji zebranych przez BBN wynika, że funkcjonariusze ABW, pomimo świadomości, że nieprawidłowości w kopalni mogą stanowić zagrożenie dla życia i zdrowia ludzi, od maja br. nie kontynuowali wyjaśniania przedmiotowej sprawy" - napisano w komunikacie BBN.
Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego nie chce komentować złożonego przez BBN zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.
"W tej chwili sprawę prowadzi Prokuratura Apelacyjna w Katowicach. Nie będzie żadnego komentarza ze strony ABW w tej sprawie" - poinformowano PAP w biurze prasowym Agencji. ABW przypomina przy tym, że wydała komunikat w sprawie nieprawidłowości w Kopalni Węgla Kamiennego "Wujek" 18 września.
ABW poinformowała wówczas, że 16 kwietnia przekazała do Wyższego Urzędu Górniczego oraz Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach informacje o nieprawidłowościach dotyczących nieprzestrzegania przepisów BHP w zakresie dokonywania pomiarów stężenia metanu w kopalni KWK "Wujek", wchodzącej w skład Katowickiego Holdingu Węglowego S.A.
Agencja podkreślała także, że "wszelkie sygnały i doniesienia dotyczące nieprawidłowości lub przestępstw, których ściganie nie mieści się we właściwości rzeczowej Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, są niezwłocznie przekazywane do właściwych organów, w tym przypadku do Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach".






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!