Nie było przecieku, który wywrócił rząd PiS
Koniec sprawy, która wstrząsnęła polską polityką dwa lata temu. Prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie przecieku z tzw. afery gruntowej. Wynika z tego, że do całej burzy - zatrzymania ministra Janusza Kaczmarka, komendanta policji Kornatowskiego, słynnej konferencji prasowej prokuratury - nie było podstaw. A więc i... do upadku rządu PiS.
- Kaczmarek: Prezydent znał los Leppera
- Zapadł pierwszy wyrok w aferze gruntowej
- Lepper: Panie Ziobro! Załóż pan rodzinę!
- Lepper pozwie Kaczyńskiego i Ziobrę?
- Szefowi CBA grozi osiem lat więzienia
- Te burze wstrząsały polską polityką
- Ludzie Ziobry odpowiedzą za robienie show?
- Lepper: Oto autorzy największej afery III RP
- Ziobro: Działania CBA były legalne
- Lepper ma nowe rewelacje o akcji CBA
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -14°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Do finału głośnej sprawy doszło w lipcu 2007 r. CBA, podstawiając swoich agentów, wykryło, że dwóch mężczyzn powołując się na wpływy w ministerstwie rolnictwa oferowało za łapówkę przekształcenie gruntów na Mazurach z rolnych na budowlane.
PiS przekonywał wówczas, że ktoś zdradził szczegóły akcji CBA, której efektem miało być przyjęcie łapówki przez wicepremiera Andrzeja Leppera. Akcję przerwano, Lepper musiał odejść, a sprawa zakończyła rządy PiS, LPR i Samoobrony.
Ale stołeczna prokuratura umorzyła właśnie śledztwo w sprawie przecieku. Rzecznik Prokuratury Okręgowej Mateusz Martyniuk uzasadnił, że stało się tak z powodu "braku danych uzasadniających podejrzenie popełnienia czynu".
W związku z przeciekiem zatrzymano m.in. ówczesnych: ministra SWiA Janusza Kaczmarka, komendanta głównego policji Konrada Kornatowskiego i szefa PZU Jaromira Netzla. Nie usłyszeli jednak zarzutów dotyczących przecieku, a zarzuty składania fałszywych zeznań i utrudniania śledztwa. Postępowanie w tej sprawie nadal trwa.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!