Dziennik.plPolityka

Wtorek, 14 lutego 2012

Imieniny: Walentego, Cyryla, Metodego

PO i PiS nie przyznają się do "Ryśka"

2009-10-31 | Ostatnia aktualizacja: 20:34 | Komentarze: 0 | skomentuj

Kto boi się Ryszarda Sobiesiaka, którego podsłuchane przez CBA rozmowy zakończyły karierę trzech ministrów? W czerwcu radni Wrocławia głosowali nad wnioskiem o lokalizacji jego salonu gier. Poparło go 13 osób, ale dziś - jak sprawdził "Wprost" - ani radni PO, ani PiS, nie przyznają się do tego.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-02-14

temp. min -20°C max. 1°C
opady: brak

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Wniosek ostatecznie przepadł i związana z lobbystą firma Golden Play nie otworzyła salonu gier w centrum Wrocławia. Przeciw było 16 radnych, za - 13. "Wprost" postanowił sprawdzić, kto popierał wówczas Ryszarda Sobiesiaka.

Problem w tym, że nie przyznają się do tego ani radni Platformy Obywatelskiej, ani Prawa i Sprawiedliwości. PiS tłumaczy, że to musiała być PO. Tylko że Sobiesiaka poparło 13 osób, a klub Platformy liczy sobie 12.

"W sprawie salonów gier my zawsze jesteśmy przeciw a Platforma - za. Zdarzają się oczywiście pojedyncze wyjątki, ale tak to się zazwyczaj rozkłada" - tłumaczy tygodnikowi szef radnych PiS Piotr Babiarz. PO jednak inaczej widzi sprawę. "Nasz klub nigdy nie rekomenduje naszym radnym, jak głosować w sprawie salonów gier. Każdy podejmie decyzję indywidualnie. Tak było też i w tej sprawie. Część była za a część przeciw" - odpowiada szefowa radnych Platformy Barbara Zdrojewska.

W sprawie wniosku Golden Play jedynie klub radnych prezydenta Wrocławia Rafała Dutkiewicza rekomendował głosowanie przeciw.

Nagrane przez Centralne Biuro Antykorupcyjne rozmowy telefoniczne Ryszarda Sobiesiaka z szefem klubu PO Zbigniewem Chlebowskim, dotyczące korzystnych dla biznesmena-lobbysty zmian w ustawie hazardowej, zatrzęsły rządem. Fotele ministrów stracili szef resortu sportu Mirosław Drzewiecki, szef MSWiA Grzegorz Schetyna i minister sprawiedliwości Andrzej Czuma. Odszedł również szef klubu Platformy - Zbigniew Chlebowski.

Na ujawnionych w mediach stenogramach rozmów Sobiesiak nazywany jest "Rysiem", Drzewiecki - "Mirem", a Schetyna to "Grześ".

Mn
Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl