Dziennik.plPolityka

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

"Tusk buduje pozycję hegemona"

2009-11-01 | Ostatnia aktualizacja: 20:34 | Komentarze: 0 | skomentuj

"Zgadzam się z diagnozą, że Donald Tusk buduje swoją pozycję hegemona na scenie politycznej, jednocześnie przyjmując taktykę ucieczki od Platformy" - deklaruje "Dziennikowi Gazecie Prawnej" wiceszef PiS Adam Lipiński. W wywiadzie mówi też o hipokryzji PO i błędach Ludwika Dorna.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

AGNIESZKA SOPIŃSKA, PIOTR GURSZTYN: Znowu Donald Tusk wam uciekł. Ogłosił hasło prohibicji hazardowej, ukradł wam wizerunek twardego szeryfa.
ADAM LIPIŃSKI: Dlaczego uciekł nam? Raczej stara się uciec od własnych problemów. Zgadzam się z diagnozą, że Donald Tusk buduje swoją pozycję hegemona na polskiej scenie politycznej, jednocześnie przyjmując taktykę ucieczki od Platformy Obywatelskiej. PO jest teraz w stanie mocnego rozchwiania, natomiast Tusk od tego ucieka.

Ale to on narzuca temat debaty, który obowiązuje także was.
Jest premierem, to oczywiste, że inicjatywa należy do niego. Gdy premierem był Jarosław Kaczyński, to my wykopywaliśmy piłkę na boisko.

Po ostatnich aferach w sondażach nic się nie zmieniło. Jak to się stało, że nie wykorzystaliście potknięć Platformy?
Jest taki pogląd, że każda kolejna afera i spór między władzą a opozycją będą prowadzić do obniżenia notowań i PiS, i PO. Jednocześnie któryś z publicystów słusznie zauważył, że Platforma posiada ogromny kredyt hipokryzji przekazany jej przez niektóre media i dużą część opinii publicznej. Ten kredyt jest eksploatowany i jak widać, jeszcze się nie wyczerpał.

Kiedy się wyczerpie?
Nie wiem. Mówi się o syndromie dwóch lat. W każdej ekipie rządzącej w tym czasie następowała destrukcja. Może ten syndrom nie dopadł jeszcze PO.

Czyli jedyne, na co was stać, to czekanie, aż ludzie sami odwrócą się od PO
Społeczeństwo jest zmęczone wojną między nami, a opinia publiczna ciągle jest podgrzewana resentymentami antypisowskimi. W debacie o aferze hazardowej nie chcemy wojny. Chcemy dojść do prawdy, bo uważamy, że jeżeli będzie ujawniona, to zyskają na tym wszyscy, także PO.

Komisja śledcza ds. ustawy hazardowej zmieni krajobraz polityczny?
Mam nadzieję, że ujawni to, co się wokół tego wydarzyło. Czego tu jeszcze oczekiwać? Oczywiście będzie próba spacyfikowania prac komisji.

...czytaj dalej

rozmawiali: Agnieszka Sopińska i Piotr Gursztyn
Źródło: dziennik.pl
1234567następna »

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «