Dziennik.plPolityka

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Szef ZUS odpiera hazardowe zarzuty

2009-11-02 | Ostatnia aktualizacja: 20:35 | Komentarze: 0 | skomentuj

Czy Zbigniew Derdziuk, były minister z kancelarii premiera i obecny szef ZUS, forsował w ustawie hazardowej zapis korzystny dla operatorów jednorękich bandytów? Tak twierdzi "Newsweek". Nic podobnego! - broni się Derdziuk i tłumaczy, że walczył z monopolem wielkich kasyn.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

O co chodzi? O zapis otyczący przedłużania zezwoleń dla firm prowadzących kasyna i salony gry. Jak napisał "Newsweek", Zbigniew Derdziuk proponował w ubiegłym roku, by właściele automatów i kasyn przedłużali zezwolenie na prowadzenie działalności tylko raz. Później firmy stawałyby do przetargu.

Zdaniem "Newsweeka", takie rozwiązanie stawiałoby rynek "wysokiego" hazardu "w wyraźnie gorszej pozycji niż innych przedsiębiorców, których działalność jest koncesjonowana".

Zbigniew Derdziuk, który pełnił funkcję szefa Komitetu Stałego Rady Ministrów, zaprzecza, jakoby pomagał w ten sposób drobnej branży hazardowej. Zapewnia, że przepis, którego wprowadzenie postulował, jest w ustawie. "Natomiast złożona przez ministerstwo finansów propozycja zmiany tego przepisu, przewidywała możliwość odnawiania raz przyznanej koncesji w nieskończoność, co prowadziłoby do faktycznego zmonopolizowania działalności hazardowej na danym terenie" - tłumaczy obecny prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.

Artykuł "Newsweeka" jest dla mnie krzywdzący - przekonuje Zbigniew Derdziuk.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «