Dziennik.plPolityka

Wtorek, 14 lutego 2012

Imieniny: Walentego, Cyryla, Metodego

Gosiewski nie zna ortografii i historii?

2009-11-04 | Ostatnia aktualizacja: 20:36 | Komentarze: 0 | skomentuj

Przemysław Gosiewski z PiS zaprotestował przeciwko kandydaturze Andrzeja Czumy do komisji ds. nacisków. Prezydium Sejmu ten wniosek jednak odrzuciło. Jak pisze "Wprost" najciekawsze jest, że Gosiewski narobił w swoim piśmie błędów ortograficznych i wykazał się nieznajomością historii.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-02-14

temp. min -20°C max. 1°C
opady: brak

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Przemysław Gosiewski nie chce Andrzeja Czumy w komisji ds. nacisków, bo - zdaniem posła PiS - były minister sprawiedliwości wykazał się stronniczością w sprawie afery hazardowej. Do tego, według Gosiewskiego, Czuma stawiał nieprawdziwe zarzuty wobec CBA.

Zdaniem posła Gosiewskiego oburzająca była także wypowiedź Czumy w programie Moniki Olejnik. "Porównał <Rzeczpospolitą> do gadzinówki z nazistowskich Niemczech, dziennika propagandowego Adolfa Hitlera" - napisał Gosiewski.

"Pan poseł Gosiewski nie rozumie znaczenia słowa <gadzinówka>. Nazywano tak pismo wydawane przez Niemców po polsku w czasie okupacji. Voelkischer Beobachter nie mógł być gadzinówką, bo był to dziennik wydawany od początku XX w. przez jedną z niedużych partii niemieckich o profilu socjalistycznym i narodowym, czyli bardzo zbliżonym do teorii i praktyki działania PiS. Pismo to dopiero w 20. latach XX wieku wykupił Adolf Hitler z pieniędzy NSDAP" - odpowiada we "Wprost" Andrzej Czuma.

"Wprost" w piśmie posła PiS do Prezydium Sejmu znalazł dwa błędy ortograficzne i dwa językowe. "Przemysław Gosiewski najwyraźniej ma problem m.in. z pisownią <nie> z przymiotnikami i rzeczownikami" - czytamy na stronie internetowej tygodnika.

Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl