Dziennik.plPolityka

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Lepper pozwie Kaczyńskiego i Ziobrę?

2009-11-04 | Ostatnia aktualizacja: 20:36 | Komentarze: 0 | skomentuj

Andrzej Lepper otrzymał status pokrzywdzonego w śledztwie prowadzonym przez rzeszowską prokuraturę, w którym zarzuty postawiono byłem szefowi CBA Mariuszowi Kamińskiemu. Lepper zapowiedział prywatne akty oskarżenia wobec tych, którzy "pomawiali go o przeciek w aferze gruntowej", m.in. wobec Jarosława Kaczyńskiego i Zbigniewa Ziobry.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Wczoraj dostałem pismo z prokuratury, w którym poinformowano mnie o przyznaniu statusu pokrzywdzonego. Nie występowałem o to, ale miałem wystąpić" - poinformował Lepper.

Informacje o przyznaniu przewodniczącemu Samoobrony statusu pokrzywdzonego potwierdził w rozmowie zastępca prokuratora okręgowego w Rzeszowie Jan Łyszczek. "Pan Lepper z urzędu uzyskał taki status. Był przesłuchiwany w tej sprawie jako świadek" - dodał prokurator.

Status pokrzywdzonego w sprawie karnej otrzymują osoby, co do których prokuratura lub sąd uzna, że poniosły materialne lub niematerialne szkody w wyniku działalności osoby podejrzanej (oskarżonej). Z przyznania takiego statusu wynika m.in., że pokrzywdzony staje się stroną postępowania i może uzyskać wgląd do jego akt, składać swoje wnioski dowodowe, a nawet występować w procesie jako oskarżyciel posiłkowy.

Z informacji Polskiej Agencji Prasowej wynika, że status pokrzywdzonego w rzeszowskim śledztwie ma także b. szef MSWiA Janusz Kaczmarek.

Na początku października rzeszowska prokuratura postawiła b. szefowi CBA Mariuszowi Kamińskiemu zarzuty: nadużycia władzy, kierowania nielegalnymi działaniami operacyjnymi CBA dotyczącymi wręczenia łapówki osobom powołującym się na wpływy w resorcie rolnictwa i funkcjonariuszom publicznym oraz kierowania podrabianiem dokumentów i wyłudzeniem poświadczenia nieprawdy w oparciu o te dokumenty. Grozi mu za to do 8 lat więzienia.

Były wicepremier i minister rolnictwa powiedział również, że jego adwokaci przygotowują prywatne akty oskarżenia odnośnie osób, które pomawiały go w sprawie przecieku w tzw. aferze gruntowej. Prokuratura niedawno umorzyła śledztwo w tej sprawie. Wśród osób, które mogą spodziewać się pozwów, wymienił m.in. byłego premiera J. Kaczyńskiego i ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobro oraz b. z-cę prokuratora generalnego Jerzego Engelkinga.

W tzw. aferze gruntowej CBA, podstawiając swoich agentów, wykryło, że dwóch mężczyzn, powołując się na wpływy w ministerstwie rolnictwa, oferowało za łapówkę przekształcenie gruntów na Mazurach z rolnych na budowlane. Łapówka miała być dla ówczesnego wicepremiera i ministra rolnictwa Andrzeja Leppera. Na skutek - jak wówczas mówiono - przecieku w lipcu 2007 akcja została przerwana. Mężczyzn - Piotra Rybę i Andrzeja K. - skazano w procesie o płatną protekcję, Lepper został zdymisjonowany (ówczesny premier Jarosław Kaczyński uznał, że jest on w kręgu podejrzeń). Afera spowodowała rozpad koalicji PiS-Samoobrona-LPR i nowe wybory, w wyniku których władzę przejęła PO z PSL.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «