Pawlak o Gudzowatym: Nie musi się bać
Polska i Rosja chcą się podzielić po równo władzą w firmie EuRoPol Gaz. Ale Aleksander Gudzowaty, który pośrednio ma udziały w tym przedsiębiorstwie, mówi: "Nie sprzedam". Rząd nazywa chłopcami w krótkich spodenkach. Ale wicepremier Pawlak zapewnia: "Rząd do tego się nie wtrąca".
- "Kuszenie Gudzowatego"
- Rząd Tuska kusi Gudzowatego
- Rząd wyrzucił Gudzowatego z rurociągu
- Gudzowaty: Państwo opyla firmy za grosze
- Gudzowaty uznany za wroga antysemityzmu
- Gudzowaty: Rząd działa przeciwko Polsce
- Gudzowaty: To mafia w mundurkach, nie rząd
- Gudzowaty: Dajemy d... z uśmiechem
- Gudzowaty: Rząd Tuska przed sąd!
- Prezydent krytykuje układ z Rosjanami
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-02-13

temp. min -21°C max. 2°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Poszukiwanie kompromisu i znalezienie rozwiązań polubownych traktowane jest jako priorytet i to będzie robione na poziomie spółek. Pan Aleksander Gudzowaty nie musi mieć obaw, bo rząd nie będzie się w to wtrącał, to będą załatwiały spółki, czyli PGNiG i Gazprom" - mówił w Sejmie Waldemar Pawlak. Podkreślił, że rozwiązanie tego problemu będzie odbywało się na gruncie prawa polskiego.
Wykup udziałów w EuRoPol Gazie - firmie, która zarządza polskim odcinkiem gazociągu jamalskiego - jest efektem porozumienia PGNiG z Gazpromem w sprawie zwiększenia dostaw. Problem w tym, że główny udziałowiec spółki Gas Trading, która ma być w ten sposób wyeliminowana z EuRoPol Gazu, Aleksander Gudzowaty zapowiedział wczoraj, że nie sprzeda swych akcji.
>>> Gudzowaty: Rząd to mafia w mundurkach
Waldemar Pawlak zadeklarował, że jest gotów spotkać się z prezydentem i wyjaśnić wszystkie tajniki kontraktu gazowego z Rosją. To odpowiedź na wczorajsze słowa szefa Kancelarii Prezydenta, który stwierdził, że Lech Kaczyński zwróci się do strony rządowej o szczegóły zawartej umowy na dostawy rosyjskiego gazu.
"Jeżeli coś więcej jeszcze potrzeba - poza tym co jest publicznie znane, to bardzo chętnie to panu prezydentowi i jego urzędnikom objaśnię. Nie ma żadnych tajemnic w tym zakresie, wszystkie główne parametry są znane publicznie, nie ma żadnych dodatkowych ustaleń" - mówił w Sejmie wicepremier.
Waldemar Pawlak podkreślił, że w nowym kontrakcie nie ma zmiany formuły cenowej na dostawy rosyjskiego gazu, a wielkość dostaw jest dostosowana do potrzeb naszego kraju. "Jeżeli chodzi o taryfę, to jest ona na takim poziomie, który zapewnia pozytywną rentowność netto, a więc nie ma tutaj żadnego ryzyka dla spółki PGNiG" - zapewniał.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!