Oto prezydencka pułapka na Ziobrę?
Kto pomoże Lechowi Kaczyńskiemu ponownie wygrać wybory? Według PiS taką osobą może być Zbigniew Ziobro. To właśnie on jest poważnie rozpatrywany jako kandydat na szefa kampanii prezydenckiej. Sympatycy europosła uważają jednak, że to pułapka, która ma osłabić jego pozycję.
- Ziobro czysty jak łza
- Ziobro przeprosi, ale najpierw poczyta
- Ziobro musi przeprosić doktora G.
- Lepper: Panie Ziobro! Załóż pan rodzinę!
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jak pisze "Rzeczpospolita", kandydatura Zbigniewa Ziobry to pomysł PiS-owskich specjalistów od marketingu politycznego: Michała Kamińskiego i Adama Bielana. "Ten pomysł nie jest pozbawiony logiki" - mówi gazecie jeden z posłów PiS.
Według rozmówcy "Rzeczpospolitej" Zbigniew Ziobro "jest najpopularniejszym politykiem naszej partii, a więc wciągnięcie go w kampanię prezydencką zwiększa szanse Lecha Kaczyńskiego na reelekcję". "Poza tym jest on bardzo dobrze notowany w środowisku skupionym wokół Radia Maryja, co będzie przepustką do tego medium dla prezydenta" - przekonuje anonimowy polityk.
Jednak PiS-owscy sympatycy europosła uważają, że jest to misterna gra, mająca na celu osłabienie pozycji Ziobry. "Bo jeżeli chodzi o przyszłoroczne wybory prezydenckie, to należy poważnie rozważać scenariusz porażki. A na kogo w razie czego spadnie za to wina? Na szefa kampanii" - twierdzi polityk sprzyjający Ziobrze.
Zbigniew Ziobro nie chce komentować tej sprawy - czytamy w "Rzeczpospolitej".






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!