Prezydent: Obrażalski Schetyna
"Gdybym zachował się, jak Grzegorz Schetyna, uważano by mnie za bardzo obrażalskiego" - tak Lech Kaczyński komentuje fakt, że były już szef MSWiA wycofał listę osób, które miały być nominowane na stopień generała. "Takie zachowanie nie przystoi ministrowi" - mówi prezydent.
- Schetyna idzie na wojnę z Kaczyńskim
- Prezydent ostrzega przed wyprzedażą Polski
- "W armii trwa pełzający bunt generałów"
- Czystka w MSWiA po porażce z prezydentem
- Schetyna: Prezydent jest małostkowy
- Koniec z awansami, bo Schetyna się obraził?
- Schetyna: Tłumaczenia prezydenta żałosne
- Graś: Nie został generałem przez politykę
- Tusk nie przyjaźni się już ze Schetyną?
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Wicepremier Grzegorz Schetyna nie zgłosił żadnych nominacji generalskich przed Świętem Niepodległości - potwierdził Lech Kaczyński. To efekt konfliktu, jaki zarysował się między dotychczasowym szefem MSWiA a prezydentem po tym, jak Biuro Bezpieczeństwa Narodowego zgłosiło zastrzeżenia do przeszłości kandydatów na generałów i wytknęło MSWiA nieprawidłowości we wnioskach.
Grzegorz Schetyna stwierdził wówczas, że BBN prowadzi grę polityczną i zapowiedział, że do końca kadencji Lecha Kaczyńskiego nie zgłosi żadnych nominacji generalskich.
"Takie zachowanie nie przystoi ministrowi" - skomentował Lech Kaczyński. "Gdybym to ja zachował się w taki sposób, uważano by mnie za bardzo obrażalskiego" - dodał prezydent.
W tej sytuacji ani policja, ani straż pożarna, ani Biuro Ochrony Rządu nie wzbogacą się 11 listopada o żadnego generała. Wojsku Polskiemu przybędzie za to sześciu. Prezydent zatwierdził już te nominacje.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!