Tusk nie przyjaźni się już ze Schetyną?
Czy afera hazardowa, przez którą Grzegorz Schetyna musiał pożegnać się z fotelem wicepremiera i szefa MSWiA, pogrzebała jego przyjaźń z Donaldem Tuskiem? "Osobiste przyjaźnie nie wytrzymują próby czasu w polityce" - przyznaje szef rządu w wywiadzie dla Polsat News.
- Komisja hazardowa zbiera kwity
- Gwardia Schetyny zaczyna dziś pracę
- Tusk porozmawia z posłami o hazardzie
- Schetyna: PO będzie pracować jak U2
- Schetyna: W Platformie nic nie pękło
- Prezydent: Obrażalski Schetyna
- "Tusk buduje pozycję hegemona"
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-02-14

temp. min -20°C max. 1°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Uważam, że to jest cnota w przypadku ludzi władzy, że umieją oddzielić interes publiczny od własnych emocji, własnych sympatii" - powiedział premier pytany o osobiste relacje z Grzegorzem Schetyną. "Dlatego odradzałbym także moim przyjaciołom, partnerom, współpracownikom uprawiania takiego politycznego ekshibicjonizmu, jeśli chodzi o własne uczucia, bo ludzie wybrali nas nie po to żebyśmy zachwycali swoją przyjaźnią, tylko żebyśmy dobrze pracowali" - podkreślił Donald Tusk.
Jak mówił, "wtedy, kiedy w polityce dochodzi do wyboru: osobista sympatia, osobista przyjaźń, a interes publiczny, to nie ma chwili
zastanowienia i trzeba wybrać interes publiczny, tak jak się go rozumie, nie zawsze perfekcyjnie".
Pokłosiem tak zwanej afery hazardowej były zmiany w rządzie - między innymi odejście Schetyny z funkcji wicepremiera i szefa MSWiA. Schetyna został nowym szefem klubu parlamentarnego
Platformy.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!