Prezydent: Krzyże w polskich szkołach będą
"Nikt nie będzie w Polsce przyjmował do wiadomości, że w szkołach nie wolno wieszać krzyży, nie ma na co liczyć. Być może gdzie indziej tak, ale w Polsce nie" - zadeklarował Lech Kaczyński w dniu Święta Niepodległości. Prezydent mówił o patriotyzmie przed Grobem Nieznanego Żołnierza.
- Ściągnij "empetrójki" od prezydenta
- Papież pamięta o polskim święcie
- Zamieszki w Warszawie na 11 listopada
- Pierwsze polskie święto ustanowił Jagiełło
- Niesiołowski: Krzyż w godle Polski? Nigdy!
- "Święto za mało radosne"
- Prezydent ostrzega przed wyprzedażą Polski
- "Polska wywalczyła sobie niepodległość"
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-16

temp. min 3°C max. 18°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Lech Kaczyński podkreślił w swoim przemówieniu, że nikt nie ma prawa narzucać Polakom przekonać i sposobu postępowania we własnym kraju. "Nikt nie będzie w Polsce przyjmował do wiadomości, że w szkołach nie wolno wieszać krzyży, nie ma na co liczyć. Być może gdzie indziej tak, ale w Polsce nie" - mówił prezydent nawiązując do stosunków między krajami Unii Europejskiej.
"Dzisiaj, po 20 latach Trzeciej już Rzeczpospolitej musimy budować nowy patriotyzm. Patriotyzm, który wpatrzony jest w przyszłość, ale musi mieć też korzenie, musi mieć też korzenie w przeszłości. Musi mieć pamięć, bo nie ma patriotyzmu bez pamięci. Próbujemy tę pamięć uparcie budować i odbudowywać, i na tej drodze nie może być zakrętów" - mówił Lech Kaczyński przed Grobem Nieznanego Żołnierza.
Prezydent zdradził też, jaka interpretacja Unii Europejskiej jest mu najbliższa. "Jednocząca Europa stoi też przed wielkim eksperymentem, wkrótce wejdzie w życie Traktat Lizboński. Jeżeli będzie on rozumiany w sposób prawidłowy, to będzie postęp, to będzie sukces dla Europy, ale także i dla naszego kraju. Ale dobra interpretacja to interpretacja taka, która mówi, że Unia jest związkiem państw, ścisłym, ale ścisłym związkiem państw niepodległych, o odrębnej tożsamości, historii, a w znacznym zakresie także polityce" - mówił Kaczyński.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!