Poseł chamsko podrywał Joannę Muchę
Jest uznawana za jedną z najpiękniejszych posłanek. Joanna Mucha z Platformy nie może się opędzić od adoratorów. Ale kto by się spodziewał, że nawet w Sejmie była narażona na chamskie podrywy, a nawet molestowanie seksualne! Mucha ujawnia, że miała niemoralne propozycje od posłów.
- Czeka pani na seksualną propozycję?
- Ranking największych przestępców w Sejmie
- Seks posłów? "Szybko i po kryjomu"
- Posłanki obgadują Muchę. "Bo się lansuje"
- PiS chce wykorzystać piękną posłankę
- Seksafera niczego polityków nie nauczyła
- Piękna posłanka ma receptę na krzyż
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"To się stało już pierwszego dnia mojej pracy w Sejmie. Byłam całkowicie zaskoczona" - słowa Joanny Muchy relacjonuje "Fakt", który powołuje się na "Gazetę Wyborczą". Posłanka PO wspomina wydarzenia sprzed dwóćh lat: "Zaczepił mnie jeden z posłów, nie z mojej partii, w bardzo bezpośredni sposób, chyba nawet użył słowa <kotku> i zapytał, który mam numer pokoju. Nie wiem, jakim cudem powstrzymałam się, by nie dać mu w twarz" - opowiada Mucha.
Posłanka jednak nie chce ujawnić, kim był chamski podrywacz. Zdradza za to prawdziwe oblicze sejmowego hotelu. "Przez cienkie ściany wszystko słychać, nawet w nocy są straszne hałasy. Nie da się ani spać, ani pracować" - mówi "Faktowi" posłanka PO. "W takich warunkach nie da się po prostu tam mieszkać. Chciałam mieć odrobinę prywatności i dlatego wyprowadziłam się stamtąd. Bo przyjechałam do Warszawy po to, by pracować" - podkreśla.
Joanna Mucha nie jest pierwszą osobą, która wyprowadziła się z hotelu sejmowego, bo nie mogła znieść nocnych hałasów, ciągłych biesiad i chamstwa na korytarzach. "Najweselej i najgłośniej jest wieczorem w dniu, gdy parlamentarzyści zjeżdżają do Warszawy. Rozmowy przy trunkach trwają do późnych godzin" - opowiada bulwarówce jeden z posłów. Dodaje, że niektórzy z polityków po biesiadzie u kolegi nie mogą nawet dojść do swojego pokoju.






















~andrzej2011-01-24 23:31
jeśli jestś madra i chcesz mieć prywatnośc ...jak zostaiesz to interres kasa
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!