Dlaczego SLD boi się Cimoszewicza?
Zagrożeniem dla Sojusz Lewicy Demokratycznej może być sytuacja, w której w wyborach prezydenckich, obok kandydata wyłonionego przez SLD, wystartuje Włodzimierz Cimoszewicz - ocenia wiceszef klubu parlamentarnego Lewicy Tomasz Kamiński.
- Napieralski: SLD to bardzo silna formacja
- Szykują zamach na Napieralskiego
- Cimoszewicz nic nie wie o spotkaniu z SLD
- Cimoszewicz nie chce być prezydentem
- SLD chce współpracy z PO. Ma ofertę
- SLD ma pomysł na Kwaśniewskiego
- W drugiej turze Tusk wygrywa z każdym
- "Kaczyński nie ma szans na reelekcję"
- Nałęcz wyciąga rękę do SLD
- Kaczyński jest w gazie i goni Tuska
- Cimoszewicz wystartuje. Jeśli...
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Zagrożenie jest takie, że wokół Cimoszewicza zaczną krążyć <wolne elektrony>: Borowski, Rosati, Celiński, Nałęcz i będą go namawiać. Problem będziemy mieć wtedy, gdy 19 grudnia ogłosimy swego kandydata, a Cimoszewicz w czerwcu 2010 roku, patrząc na sondaże powie, że Polska go potrzebuje. Wystartuje Cimoszewicz (...) i te <elektrony> będą próbowały budować na podstawie tego formację polityczną. To jest zagrożenie" - powiedział Kamiński na posiedzeniu kujawsko-pomorskiej rady SLD w Bydgoszczy.
Poseł przyznał, że wielu członków SLD upatrywało w Cimoszewiczu dobrego kandydata na prezydenta i wiązało nadzieję na wzrost notowań partii w sondażach. "Cimoszewicz zachował się, jak się zachował, tak jak miał w zwyczaju. Trudny człowiek, chimeryczny" - ocenił.
Kamiński podkreślił, że SLD musi wystawić swojego kandydata. "Łatwego zadania nie będziemy mieli. Jako trzecia siła polityczna - tak o sobie mówimy - musimy mieć swojego kandydata. To nie ulega wątpliwości. Wcześniej PSL kiedyś pozwolił sobie, aby nie wystawić kandydata na prezydenta i dostał po łapach. Każda licząca się partia musi mieć swojego kandydata" - mówił wiceszef Lewicy.
Przewodniczący SLD w województwie kujawsko-pomorskim Krystian Łuczak poinformował, że w dyskusjach członkowie partii w regionie opowiadają się za wystawieniem kandydata na prezydenta z grona Sojuszu. Jako potencjalnych kandydatów wskazują w kolejności: Jerzego Szmajdzińskiego, Grzegorza Napieralskiego i Jolantę Szymanek-Deresz.
Kujawsko-pomorska rada SLD podczas sobotniego posiedzenia wybrała 25 delegatów na konwencję krajową, która odbędzie się 19 grudnia. Przyjęła też apel do Trybunału Konstytucyjnego o przyspieszenie rozpatrzenia zaskarżonej przed dziewięcioma miesiącami tzw. ustawy dezubekizacyjnej, która ma wejść w życie 1 stycznia 2010 r.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!