Rokita: Tusk to pająk i modliszka męska
Donald Tusk nie mógł spodziewać się dobrego słowa od Jana Rokity na dwulecie rządu. I rzeczywiście, były przyjaciel premiera nie pozostawił na nim suchej nitki. "Prowadzi politykę w sposób pająka. Wykazuje brak tolerancji dla postaci, które mają własną pozycję" - mówi w Radiu ZET.
- Platforma się chwali. Oto lista sukcesów
- Rząd sobie nie radzi, a premier się trzyma
- Rokita ścigany. Jest nakaz aresztowania
- Tusk: Mój rząd na mocną czwórkę
- PiS: Rząd jest dramatycznie nieskuteczny
- "Europa rozczarowuje euroentuzjastów"
- Kłótnia w rządzie. Tusk zrugał ministra
- "Najsłabszych zostawiono samych sobie"
- "Gabinet Tuska dba o przedsiębiorców"
- "To najgorszy rząd, z jakim rozmawiałam"
- "Tak źle chyba jeszcze nie było"
- "Tusk i PO zagrożeniem wolności"
- PiS: Rząd Tuska zmarnował dwa lata
- "Puste obietnice i brak planu"
- Tusk gorszy od trzech swoich ministrów
- Komu za Tuska żyje się lepiej? Sprawdź!
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Były poseł PO nie kryje, że czuje do Donalda Tuska sentyment. "Jedyny przypadek polityka, w stosunku do którego odczuwam raz olbrzymie pozytywne emocje, a czasem, jak każdy mężczyzna wobec własnej żony, emocje również negatywne" - przyznał Jan Rokita. "Natomiast żywię sentyment do czasów własnej młodości, jak każdy człowiek w pewnym wieku, a częścią tej historii mojej młodości jest również Donald Tusk, więc żywię ten sentyment" - dodał.
"Sposób prowadzenia polityki przez Donalda Tuska, jeszcze w czasach, gdy nie był premierem, jest takim sposobem pająka" - tłumaczył Jan Rokita w rozmowie z Moniką Olejnik. "To znaczy, że wykazuje absolutny brak tolerancji i akceptacji dla jakichkolwiek postaci, które mają autonomiczną pozycję" - dodaje były bliski współpracownik Tuska.
"Czy jest modliszką męską?" - dociekała dziennikarka Radia ZET.
"Tak" - zgodził się Rokita. "To jest ten styl uprawiania polityki. Może dlatego to wszystko wygląda trochę niepoważnie z jednej strony, a z drugiej strony można się niepokoić. To mniej przypomina demokratyczna poliytykę, a bardziej szekspirowską psychodramę z XV-wiecznej Anglii, jakąś kronikę o Ryszardzie III, gdzie na scenie jest władca zmagający się ze światem i samym sobą. Hegemonię" - podsumował były polityk Platformy Obywatelskiej.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!