Prokuratura bierze się za Kownackiego
Były prezydencki minister Piotr Kownacki ma kłopoty. Prokuratura postawi mu zarzuty ujawnienia tajemnicy państwowej oraz przekroczenia uprawnień - podaje RMF FM. Zarzuty dotyczą ujawnienia mediom raportu Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego w sprawie tzw. incydentu gruzińskiego.
- Jak ministrowie ośmieszają prezydenta
- Nieudana gruzińska misja Kaczyńskiego
- Prokuratorzy ścigani za krytykę przełożonych
- Nie dam wywiadu jak Kownacki
- Zobacz, kto walczy o Prokuraturę Generalną
- Kaczyński o Kownackim: To było przykre
- Wszystkie grzechy Piotra Kownackiego
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Kownacki został wezwany na 26 listopada na przesłuchanie w charakterze podejrzanego. Ponad rok temu Lech Kaczyński przebywał z wizytą w Gruzji. Prezydencka kolumna samochodów na granicy z Osetią Południową została ostrzelana przez nieznanych sprawców. Zdaniem ABW strzały były prowakacją gruzińską. Po tym incydencie powstał poufny raport.
Prokuratorzy korzystając z najnowszych osiągnięć technik śledczych ustalili, że osobą, która przekazała ten dokument mediom był właśnie Piotr Kownacki - podaje RMF FM.
"Ja nie mam nic do powiedzenia na ten temat" - powiedział były szef Kancelarii Prezydenta.
ABW przeanalizowała opublikowany raport - był to jeden z 16 egzemplarzy, jakie trafiły do najważniejszych osób w państwie.
Każdy z nich opatrzony był klauzulą "tajne" i miał znaki szczególne. To z kolei naprowadziło śledczych na źródło przecieku właśnie w Kancelarii Prezydenta.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!