Bogaci i ateiści nie lubią prezydenta
Lech Kaczyński ma fatalne notowania. Z sondażu Centrum Badania Opinii Społecznej wynika, że negatywna opinia o pracy prezydenta przeważa w każdej grupie społecznej. Najczęściej krytykują go bogaci, niepraktykujący i młodzi z dużych miast. Polacy mają też złą opinię o parlamencie.
- Rząd sobie nie radzi, a premier się trzyma
- Tusk byłby najlepszym prezydentem
- Polacy mówią Tuskowi: "Nie"!
- Nie ufamy Kaczyńskim. Jednemu i drugiemu
- Nie lubimy Rumunów, Arabów i Romów
- Prezydent zdrowieje, a badany jest przy okazji
- Rząd Tuska zbiera 40 procent poparcia
- W drugiej turze Tusk wygrywa z każdym
- Afera hazardowa wcale Tuskowi nie szkodzi
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Z listopadowych badań CBOS wynika, że w listopadzie zmniejszyła się liczba osób pozytywnie oceniających pracę prezydenta. Odsetek przychylnie wypowiadających się o działalności Lecha
Kaczyńskiego wynosi 24 proc. To o 3 punkty procentowe mniej niż miesiąc temu.
Według CBOS, we wszystkich grupach społeczno-demograficznych działalność prezydenta oceniana jest raczej negatywnie. Najbardziej krytyczni w tym względzie są respondenci o lewicowych
poglądach politycznych oraz rzadko uczestniczący w praktykach religijnych, a ponadto badani w wieku od 25 do 34 lat, mieszkańcy największych miast i osoby o najwyższych dochodach.
Pracę urzędu prezydenta stosunkowo najczęściej aprobują emeryci, osoby o najniższych dochodach, a także respondenci praktykujący religijnie kilka razy w tygodniu oraz deklarujący prawicowe
poglądy polityczne.
Posłów i senatorów też nie lubimy
Działalność parlamentu cieszy się coraz mniejszym uznaniem społecznym - wynika z sondażu CBOS. Pracę posłów pozytywnie ocenia zaledwie co szósty dorosły Polak (17 proc.), a ponad dwie
trzecie badanych (69 proc.) wypowiada się o niej krytycznie.
Mimo, iż Senat jest postrzegany nieco lepiej niż Sejm, również w jego przypadku zdecydowanie przeważają opinie negatywne. Tylko, co piąty badany (21 proc.) wypowiada się pozytywnie o pracy senatorów, natomiast ponad połowa (52 proc.) ma do niej zastrzeżenia.
Ubiegłomiesięczny wzrost notowań obu izb parlamentu okazał się zatem krótkotrwały - podają autorzy sondażu. Od tego czasu nastąpił wyraźny spadek odsetka ocen pozytywnych dotyczących zarówno działalności Sejmu (o 7 punktów), jak i Senatu (o 8 punktów).






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!