Boni przybił "żółwika" z Olejnik
Szef doradców premiera zapewnia, że nawet nie myśli o tym, żeby stanąć na czele Rady Ministrów. "Nie noszę buławy premiera w plecaku, ale plecak" - podkreślił minister Michał Boni. Na koniec wywiadu, który przeprowadzała Monika Olejnik, przybił z nią "żółwika".
- "Rząd mocny Bonim"
- Zobacz, kto zastąpi premiera Tuska
- Ich przemaglują śledczy od hazardu
- Boni: Uporządkować finanse publiczne
- "Gdzie dwóch się bije..."
- Pitera z Bonim kłócą się o korupcję
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Żółwik", zamiast podania ręki, miał chronić polityka i dzienikarkę Radia ZET przed świńską grypą. Ale to zdarzyło się dopiero na sam koniec wywiadu.
p
Wcześniej szef zespołu doradców premiera Donalda Tuska zapewniał, że nie ma ambicji zastąpić przywódcę Platformy Obywatelskiej. "W ogóle o tym nie myślę. Nie sądzę, żeby premier Tusk myślał o tym, żebym został premierem. Nie noszę buławy premiera w plecaku, ale noszę plecak" - podkreślał Boni.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!