"Tusk ulepi jeszcze większego bałwana"
"To próba odwrócenia uwagi od innych spraw" - tak Jarosław Kaczyński komentuje ostatni pomysł Donalda Tuska o zmianie konstytucji. Przytacza też żart o polityce rządu. "Wkrótce premier w ramach PR podejmie zobowiązanie ulepienia większego bałwana niż premier Marcinkiewicz".
- "Niebezpieczna zabawa konstytucją"
- Czy zmiany w konstytucji są konieczne?
- Poseł PiS porównuje Tuska do Kononowicza
- Prezydencki minister kpi z pomysłów Tuska
- Szczygło o Tusku: Leniwy, próżny i zaborczy
- "Na prezydenta? Najlepiej Bartoszewski"
- Wiersze europosła PiS o Tusku i Palikocie
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jarosław Kaczyński jest zdumiony propozycją Donalda Tuska, by prezydenta wybierało Zgomadzenie Narodowe, a nie Polacy w powszechnych wyborach. Wietrzy w tym nawet pewnien podstęp PO.
"To dość dziwna propozycja, bo tak naprawdę jest ofertą, by wszystkie inne siły zgodziły się na nominowanie kolejnego prezydenta przez Platformę Obywatelską, dziś dominującą w parlamencie" - mówi prezes PiS w dzienniku "Polska". "To mało zgodne z regułami demokracji" - dodaje.
Zdaniem byłego premiera pomysł Donalda Tuska wynika z chęci zasłonięcia problemów.
"To jest związane z aferami, próba odwrócenia uwagi od innych spraw. Ale też świadomość, że opozycja ma naprawdę sporo amunicji, że czar
premiera Tuska się kończy" - ocenia Jarosław Kaczyński.
"W wielu środowiskach ta propaganda zaczyna budzić śmiech. Słyszałem, że dziennikarze, komentując nawet tę ostatnią propozycję, żartowali, że wkrótce premier w ramach PR
podejmie zobowiązanie ulepienia jeszcze większego bałwana niż premier Marcinkiewicz. Pustka jest coraz trudniejsza do ukrycia" - mówi szef PiS.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!