Dziennik Gazeta Prawana logo

Kaczyński ignoruje Wałęsę i jego pozew

24 listopada 2009, 07:40
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ten proces budzi wielkie zainteresowanie, zanim jeszcze się rozpoczął. Lech Wałęsa kontra Lech Kaczyński. Były prezydent pozwał obecnego za to, że ten nazwał go agentem "Bolkiem". Kaczyński ignoruje ruszający dziś proces i wysyła na niego adwokata. "Boi się przegranej" - atakuje Wałęsa.

Na dziś sąd zaplanował odsłuchanie wywiadu Lecha Kaczyńskiego dla dla Polsatu, w którym padły słowa o agenturalnej przeszłości Lecha Wałęsy. Na proces cywilny strony nie muszą się stawiać osobiście. Wystarczy, jeśli przyjdzie ich adwokat. Jednak były prezydent zapowqiedział w TVN24, że stawi się w sądzie.

Nie spotka tam jednak Lecha Kaczyńskiego. Pytany czy prezydent będzie w sądzie, szef Kancelarii Prezydenta Władysław Stasiak odparł: "A dlaczego by miał być?". "Mamy w Polsce demokrację, każdy może korzystać z procedury sądowej" - dodał Stasiak.

Można to odczytać jako zupełne zignorowanie przez prezydenta pozwu Wałęsy. Lech Kaczyński zostawił najwyraźniej tę sprawę swojemu prawnikowi, a sam nie zamierza sie angażować/

Lech Wałęsa domaga się od urzędującego prezydenta odwołania jego słów, a także wpłaty stu tysięcy złotych zadośćuczynienia.

Pozew dotyczy wywiadu Lecha Kaczyńskiego z czerwca 2008 roku dla Polsatu. Dotyczył mającej się wtedy ukazać książki historyków IPN Sławomira Cenckiewicza i Piotra Gontarczyka "SB a Lech Wałęsa", którzy napisali, że w pierwszej połowie lat 70. Wałęsa miał być agentem gdańskiej SB o kryptonimie Bolek. L. Kaczyński powiedział, że o tym, że Wałęsa był agentem "Bolkiem" wie niezależnie od lektury książki, której jeszcze nie czytał.

Wałęsa wiele razy zaprzeczał, by był "Bolkiem". Jego pozew przytacza wyrok Sądu Lustracyjnego z 2000 roku, w którym za prawdziwe uznano oświadczenie lustracyjne Wałęsy, że nie współpracował ze służbami specjalnymi PRL. Według pozwu prezydent, zarzucając Wałęsie współpracę z SB, lekceważy wyrok sądu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj