PO urządzi Kaczyńskiemu wielką spowiedź
Platforma Obywatelska najwyraźniej nie ma najmniejszego zamiaru odpuścić sobie przyjemności przesłuchania Jarosława Kaczyńskiego. Posłowie PO ze śledczej komisji hazardowej zapowiadają, że złożą wniosek o powołanie na świadka szefa największej partii opozycyjnej.
- Ludzie Kaczyńskiego lobbowali za hazardem
- Polacy spowiadają się na potęgę
- Jak Gosiewski pisał o "uwikłanych" w hazard
- Prokurator krajowy: Tuska warto przesłuchać
- Hazardziści skarżą się Brukseli na rząd
- On pracował dla Tuska i sieci kasyn
- Prezydent zdąży z ustawą hazardową
- Wiśniewski już nie zagłosuje na Tuska
- CBA pogrąża PiS w sprawie hazardu
- Kto napisał Gosiewskiemu ustawę hazardową
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Wniosek zostanie złożony na najbliższym posiedzeniu komisji, która bada, jak toczyły się prace nad ustawą o grach losowych i zakładach wzajemnych. Zapowiedział to poseł PO zasiadający w komisji śledczej Sławomir Neumann.
Parlamentarzysta uzasadnia, że z dokumentów i informacji, które dotarły do komisji, wynika, że Jarosław Kaczyński, będąc premierem w 2006 roku "mocno angażował się w prace nad ustawą hazardową".
Neumann podkreślił, że jest wiele niewiadomych w tej sprawie. "Ustawą, którą - przypomnę - w sposób niewyjaśniony otrzymał pan Przemysław Gosiewski. Do dzisiaj nie wiemy kto jest autorem tej ustawy" - dodał Neumann" - wyjaśnia poseł PO. "Nas bardzo interesuje autor tej ustawy, bo ona wprowadzała na polski rynek wideoloterie, wprowadzała możliwość zarażenia hazardem wielkiej liczby młodych ludzi" - podkreśla Neumann. Przypomniał, że projekt wprowadzał niższe podatki dla wideoloterii.
Chodzi o notatkę służbową z lipca 2006 roku którą sporządził ówczesny szef Komitetu Stałego rady Ministrów Przemysław Gosiewski. Notatka trafiła już do komisji śledczej. Wynika z niej, że departament zajmujący się grami losowymi w Ministerstwie Finansów miał w czasie rządów PiS w lipcu 2006 roku być "uwikłany", dlatego kierownictwo resortu chciało, by nowelizacja ustawy o grach losowych i zakładach wzajemnych była projektem klubu PiS.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!