Paweł Piskorski wyrzucony z SD
Naczelny sąd partyjny Stronnictwa Demokratycznego - składający się z osób przeciwnych polityce prowadzonej przez szefa partii Pawła Piskorskiego - zdecydował o wykluczeniu go z SD. Piskorski decyzji nie uznaje, twierdząc, że nie ma ona mocy prawnej.
- Piskorski oskarża "starych działaczy" SD
- CBA przeszukało mieszkanie Piskorskiego
- Piskorski to "łowca posagu"
- Olechowski kibicuje Piskorskiemu
- To Piskorski rządzi w partii
- Piskorski zawieszony. Partia się sypie
- Piskorskiego nie lubią nawet w jego partii
- Piskorski zwołał tajny kongres
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W minioną sobotę nadzwyczajny kongres Stronnictwa Demokratycznego zwołany przez przeciwników Piskorskiego, odwołał go z funkcji przewodniczącego partii. Jednocześnie, obradująca tego samego dnia Rada Naczelna zdecydowała, że obowiązki szefa obejmie Krzysztof Góralczyk.
Jak powiedział Ludziak, jednym z powodów wykluczenia Piskorskiego z partii przez naczelny sąd partyjny są niejasności związane z jego sytuacją prawną. "Gdy Piskorski obejmował funkcję szefa partii na początku roku przekonywał delegatów, że wszystko z jego sytuacją prawną jest w porządku i że nie toczą się w stosunku do niego żadne postępowania sądowe. Jednak media wskazują co innego" - zaznaczył.
Ludziak powołał się na doniesienia mediów z lutego 2009 roku, z których wynikało, że przynajmniej jedna sprawa, dotycząca fałszowania dokumentów w związku z oświadczeniem majątkowym Piskorskiego, toczy się aktualnie w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie.
Jako kolejny argument przeciwko Piskorskiemu, Ludziak wymienił kwestię związaną ze sprzedażą majątku partii. Podkreślił, że szef SD nie realizował uchwały przewidującej, że nie można sprzedawać nieruchomości Stronnictwa poniżej ich wartości. SD posiada wiele nieruchomości, położonych w atrakcyjnych lokalizacjach m.in. w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Szczecinie, Elblągu, Bielsku-Białej oraz Jeleniej Górze.
Naczelny Sąd Partyjny zarzucił też Piskorskiemu naruszenie statutu partii poprzez m.in. próbę zerwania posiedzenia Rady Naczelnej 24 października, bezpodstawne zawieszanie członków Stronnictwa (Piskorski zawiesił m.in. ośmiu członków Rady Naczelnej w tym jej szefa Krzysztofa Góralczyka).
Za naruszenie statutu sąd uznał też zwołanie przez Piskorskiego Rady Naczelnej (30 października) i Nadzwyczajnego Kongresu (4 listopada). Wówczas odwołano Góralczyka, ośmiu członków Naczelnego Sądu Partyjnego, Naczelną Komisję Rewizyjną i powołano w ich miejsce nowe osoby.
Ponadto sąd zarzucił szefowi SD blokowanie dostępu do siedziby Stronnictwa na ul. Chmielnej w Warszawie.
czytaj dalej






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!