Tusk przesłał kondolencje Putinowi
Premier Donald Tusk przesłał w sobotę kondolencje rosyjskiemu szefowi rządu Władimirowi Putinowi w związku z tragedią kolejową w Rosji, w której 39 osób zginęło, a blisko sto odniosło obrażenia. Tusk podkreślił, że wraz z członkami swojego rządu łączy się "w bólu z rodzinami i bliskimi ofiar",
- Neonaziści o katastrofie w Rosji: To zamach
- Zamach na pociąg. Wybuchła druga bomba
- Kondolencje prezydenta po tragedii w Rosji
- 39 ofiar katastrofy w Rosji. To zamach?
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Wstrząśnięty wiadomością o tragicznej w skutkach katastrofie kolejowej na trasie Moskwa-Sankt Petersburg, w imieniu własnym i Rządu RP, pragnę przekazać na ręce Pana Premiera szczere wyrazy współczucia w związku ze śmiercią obywateli Federacji Rosyjskiej - pasażerów <Newskiego Ekspresu>" - napisał polski premier w depeszy kondolencyjnej do szefa rządu Rosji.
Tusk podkreślił, że wraz z członkami swojego rządu łączy się "w bólu z rodzinami i bliskimi ofiar", natomiast "rannym w wyniku tego wypadku życzy jak najszybszego powrotu do zdrowia".
Odpowiedzialność za zamach terrorystyczny na pociąg pasażerski "Newskij Ekspress", do którego doszło w piątek wieczorem, wzięła na siebie neonazistowska organizacja Autonomiczna Grupa Bojowa Combat 18.
Rzeczniczka Prokuratury Generalnej Rosji Marina Gridniewa poinformowała w sobotę, że w związku z piątkową katastrofą wszczęto śledztwo w sprawie aktu terrorystycznego oraz nielegalnego obrotu ładunkami i materiałami wybuchowymi.
Powołując się na źródła w organach ochrony prawa, rosyjskie media podawały wcześniej, że pod jednym z torów natrafiono na lej o średnicy około metra. Niektórzy świadkowie mówili, że bezpośrednio przed wykolejeniem się pociągu słyszeli wybuch






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!