Szmajdziński: Premier kastruje prezydenta
Jerzy Szmajdziński coraz mocniej wchodzi w buty kandydata na prezydenta. Jego wypowiedzi stają się ostrzejsze. "Wprowadzić podatek koscielny", "nie wysyłać żołnierzy do Afganistanu", "premier chce wykastrować prezydenta" - mówił polityk SLD w Radiu ZET.
- "Prezydent? Stawiamy na Kwaśniewską"
- Kwaśniewski namaścił Szmajdzińskiego
- Olejniczak na prezydenta!
- Czy to początek kampanii Kwaśniewskiej?
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jerzy Szmajdziński komentuje grę polityczną premiera z prezydentem na tle ostatnich pomysłów ustawowych rządu i Platformy Obywatelskiej. Przypomina między innymi plan, by zmienić konstytucję i zrezygnować z wyboru prezydenta przez obywateli.
"Premierowi nie wyszedł projekt z kastracją, to teraz chce premier chce wykastrować prezydenta. Premier nie ma zdolności do porozumienia, przedstawia swój dyktat" - ocenia polityk Sojuszu Lewicy Demokratycznej w Radiu ZET. "To operacja nie do przeprowadzenia. Premier zapomniał powiedzieć na konferencji, że prezydenta będzie wybierał on" - dodaje.
Szmajdziński mocno komentuje też sprawy religii i rozdziału Kościoła od państwa.
"Wprowadźmy podatek kościelny wzorem Niemiec i znieśmy ulgi kościelne" - proponuje polityk SLD. "Powinniśmy stać na straży konkordatu i ani kroku więcej, zwłaszcza w kwestiach finansowych" - przekonuje Szmajdziński.
Oszczędności poseł lewicy chciałby szukać także w misjach wojskowych. "Polska nie powinna wysyłać dodatkowych żołnierzy do Afganistanu. Nie stać nas na zwiększenie kontyngentu w Afganistanie" - przekonuje.
A co w kwestii kandydowania na prezydenta w przyszłorocznych wyborach? "Nie ma uzgodnień, żebym był kandydatem SLD na prezydenta" - przekonuje Jerzy Szmajdziński. "Jeśli będzie na mnie wskazanie i szczerze będzie chciał tego Grzegorz Napieralski, a nie będę wymuszonym kandydatem to zgodzę się startować w wyborach. Bo co mam powiedzieć, że jestem chory?" - mówi poseł SLD.
"Jestem krytyczny wobec Grzegorza Napieralskiego" - odważnie przyznaje Szmajdziński. "Nie waham się sięgnąc po telefon, gdy uważam, że ktoś popełnia błędy, gdy trzeba coś inaczej robić i mówić lub akcentować. Grzegorz Napieralski przyjmuje takie uwagi gorzej" - podsumowuje.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!