Dziennik.plPolityka

Środa, 15 lutego 2012

Imieniny: Faustyna, Jowity, Georginy

CBA pogrąża PiS w sprawie hazardu

2009-12-01 | Ostatnia aktualizacja: 20:53 | Komentarze: 0 | skomentuj

Ustawa hazardowa za rządów PiS była pisana pod Totalizator Sportowy, wspierał ją Przemysław Gosiewski, a urzędnikom "kazano siedzieć cicho i niczemu się nie sprzeciwiać". Do komisji śledczej trafiła właśnie analiza CBA dotycząca prac nad ustawą hazardową za rządów PiS z takimi wnioskami.

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady: umiarkowane opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Co ciekawe, analiza ta powstała w CBA jeszcze za rządów Mariusza Kamińskiego - podaje portal tvp.info.

"Zamiast normalnej ścieżki legislacyjnej pozwolono, by najważniejsze zmiany legislacyjne zostały przygotowane praktycznie przez jeden z podmiotów działających na rynku hazardu, urzędnikom merytorycznym Ministerstwa Finansów kazano siedzieć cicho i niczemu się nie sprzeciwiać. Stworzono fikcyjny obraz prac nad nowelizacją w międzyresortowym zespole" - można przeczytać w analizie CBA.

Według CBA najważniejszym autorem zmian w ustawie hazardowej był prawnik Totalizatora, Grzegorz Maj. Wspierał go Przemysław Gosiewski, który wg. analizy "Zamknął usta merytorycznym specjalistom z ministerstwa, nadzorowanym przez wiceministra Mariana Banasia”. Banaś był w tym czasie wiceministrem finansów.

Zdaniem Centralnego Biura Śledczego Jarosław Kaczynski i Przemysław Gosiewski polecili Marianowi Banasiowi, by nie wnosił sprzeciwu wobec zmian w ustawie - pisze portal tvp.info. Dzięki zmianom w ustawie Totalizator mógłby zorganizować przetarg na zakup urządzeń do wideoloterii. Według CBA istniało duże prawdopodobieństwo, że taki przetarg mógłby być ustawiony.

Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl
    «