Dziennik.plPolityka

Czwartek, 16 lutego 2012

Imieniny: Danuty, Julianny, Daniela

Tusk: Na wojnę pojedzie kilkuset żołnierzy

2009-12-01 | Ostatnia aktualizacja: 20:53 | Komentarze: 0 | skomentuj

Tysiąc dodatkowych żołnierzy - o takie wsparcie prosiło Polskę NATO i Barack Obama. Co na to Warszawa? "Do Afganistanu pojedzie kilkuset dodatkowych żołnierzy" - powiedział w "Kropce nad i" Donald Tusk. Premier rozmawiał dziś telefonicznie z prezydentem USA. Obama przekonywał go, że jeśli żołnierzy będzie wjęcej, wojna szybciej się skończy.

Pogoda

POLSKA

Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"To nie jest takie proste" - mówił o planach zwiększenia naszego kontyngentu w Afganistanie Donald Tusk. Przekonywał, że ta misja jest zupełnie inna niż misja iracka, a to dlatego, że wojnę prowadzi całe NATO, a nie USA i jego sojusznicy.

Szef rządu stwierdził, że dla nas jest to bardziej wojna o bezpieczną przyszłość Polski. "Zwłaszcza teraz, kiedy po raz pierwszy praktyczne zastosowanie ma art. 5 Traktatu Waszyngtońskiego" - tłumaczył. Artykuł ten mówi o obowiązku niezwłocznej pomocy, jeśli jeden z krajów NATO zostanie napadnięty.

Tusk potwierdził, że w czasie rozmowy telefonicznej Obama prosił go o wsparcie. Odpowiedź brzmi "tak", wciąż jednak nie wiadomo, ilu żołnierzy pojedzie na wojnę. "Kilkuset" - mówi premier i dodaje, że "zapotrzebowanie" ma określić minister obrony Bogdan Klich.

Szef rządu przekazał też argumentację Baracka Obamy. Prezydent USA stwierdził, że zwiększenie zaangażowania teraz może pozwolić znacząco je zmniejszyć w przeciągu najbliższych 18 miesięcy.

Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl
    «