Palikot: Gosiewski musi być aresztowany
"Gosiewski powinien być aresztowany" - mówi Janusz Palikot po ujawnieniu treści raportu CBA. Wynika z niego, że szef klubu PiS miał nadzorować prace nad ustawą wprowadzającą monopol na wideoloterię. Skorzystać na tym miał Totalizator Sportowy i firma GTech. Palikot domaga się też dymisji wiceministra finansów.
- "Jeśli szatan jest, to nazywa się Rydzyk"
- Palikot nie chce Tuska prezydenta
- Jacek Kapica pozwie "Polskę The Times"
- Europoseł Migalski ostrzegł dziennikarza
- Schetyna: Palikot powinien ważyć słowa
- Palikot wprowadzi w Polsce włoskie pomysły
- Palikot zdradza, co się stanie z Bieleckim
- Palikot drwi z choroby Lecha Kaczyńskiego
- Palikot: Szczepionka na grypę to przekręt
- Palikot zachęca do pędzenia bimbru
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Odpowiedzialność Gosiewskiego to wielki znak zapytania" - mówi Palikot. "To dziwne, że prokuratura trzyma całe miesiące w areszcie bez postawienia zarzutów
Rywina, a nie jest w stanie aresztować Gosiewskiego. Pytanie, co robi prokuratura?" - bulwersuje się poseł PO w rozmowie z Moniką Olejnik w TVN24.
Dlaczego Palikot z taką łatwością wytacza tak wielkie działa? Bo powołuje się na raport Centralnego Biura Antykorupcyjnego, w którym mają pojawiać się sugestie o niejasnej roli
Przemysława Gosiewskiego przy tworzeniu ustawy hazardowej.
Palikot twierdzi, że na własne oczy widział notatkę, z której wynika, iż w tworzenie ustawy pod konkretne firmy zaangażował się nawet Jarosław Kaczyński. Były premier miał apelować do
pracowników ministerstwa finansów, by ci nie przeszkadzali w tworzeniu ustawy. Pisać miało ją dwie osoby z Totalizatora Sportowego pod nadzorem Gosiewskiego.
Palikot nie oszczędził też wiceministra finansów Jacka Kapicę. "Jeśli ma honor powinien podać się do dymisji" - powiedział Palikot. Słowa te to reakcja na publikacje
prasowe, z których wynika, że Kapica także był zamieszany w tworzenie ustawy "pod zamówienie". "Powody dla których odwołano Zbigniewa Chlebowskiego i Grzegorza
Schetynę ze swoich stanowisk, nie są mniejsze niż te, dla których Kapicę można by odwołać" - mówił w TVN24 Janusz Palikot.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!