Platforma miażdży. PSL poza Sejmem
256 mandatów zdobyłaby Platforma, gdyby wybory odbyły się w ostatni weekend. To o dziesięć więcej niż dziś ma cała koalicja PO - PSL. Z sondażu GfK Polonia dla "Rzeczpospolitej" wynika też, że partia Waldemara Pawlaka znalazłaby się poza Sejmem.
- PiS nie ma szans z PO
- Tusk wciąż liderem, ale słabnie
- Berlusconi klaskał Tuskowi na stojąco
- PSL walczy z mlekiem w proszku
- Sikorski coraz bardziej zagraża Tuskowi
- Słabiutkie wyniki Tuska i Kaczyńskiego
- Poznaj plan Tuska na "po wyborach"
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jak zauważa gazeta, jeżeli partia Donalda Tuska w wyborach parlamentarnych w 2011 r. przekona do siebie co drugiego wyborcę, to nie będzie potrzebowała partnera do rządzenia. Z rezultatem 25 mandatów - ponad bezwzględną większość konieczną do rządzenia - będzie mogła bezpiecznie sprawować władzę samodzielnie.
Dla PO to pomyślna wiadomość, bo według tego samego sondażu, w nowym Sejmie zabrakłoby PSL, dzisiejszego koalicjanta Platformy. Partia Waldemara Pawlaka zdobyła zaledwie 4 proc. głosów, a każdy komitet musi zdobyć minimum 5 proc. poparcia w skali kraju, żeby wejść do Sejmu.
Na Wiejską dostałyby się jeszcze dwie partie - Prawo i Sprawiedliwość, które z 30 -procentowym poparciem zdobyłoby 154 mandaty, a także SLD. Na partię Grzegorza Napieralskiego chce głosować 9 proc. Polaków, co daje temu ugrupowaniu 48 mandatów. Dwa miejsca w Sejmie zdobyłaby Mniejszość Niemiecka - informuje na swoich łamach "Rzeczpospolita".
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!