Rostowski chwali się Francuzom
Minister finansów Jacek Rostowski w wywiadzie dla telewizji France 24 wyraził opinię, że to przede wszystkim polityka liberalna, daleka od protekcjonizmu, uchroniła Polskę w tym roku przed recesją. Debatę z udziałem polskiego ministra nadano w ramach "polskiego dnia" na antenie kanału francuskiej telewizji publicznej.
- Rostowski: Wszystko kontroluje żona
- Ponure prognozy ekonomistów na nową dekadę
- Rostowski najlepszym ministrem w Europie
- Rostowski: W 2009 roku deficyt 24-25 mld zł
- Rostowski poucza cały świat
- Przyjmą budżet pod dyktando Rostowskiego
- Oto dlaczego Tusk lubi Bieleckiego
- Nie ma pieniędzy na wojnę. Komu rząd zabierze?
- Rostowski: Musimy obniżyć deficyt
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -14°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W trakcie dyskusji Jacek Rostowski krytycznie ocenił tendencje protekcjonistyczne, widoczne - jego zdaniem - po wybuchu kryzysu w "państwach <starej> Europy".
"To my z Czechami i z innymi nowymi członkami UE pojechaliśmy do Brukseli, mówiąc: <Nie chcemy już protekcjonizmu>. I wygraliśmy" - powiedział minister. "Myślę, że to dzięki temu, że kontynuowaliśmy politykę liberalną i wolnorynkową, Polska jest jedynym państwem europejskim, które nie zaznało kryzysu światowego" - dodał.
Pytany o zarzucane Polsce przez inne kraje UE "ociąganie się" w odchodzeniu od energetyki węglowej, Rostowski odparł, że do czasu budowy polskich elektrowni jądrowych, planowanej od 2020 roku, nie będzie w tej dziedzinie realnej alternatywy.
"Zmniejszenie emisji CO2 uderzy przede wszystkim w Polskę. To my będziemy musieli za to zapłacić" - zauważył minister. Ocenił, że powściągliwość rządu Donalda Tuska wobec forsowanego przez bogate kraje UE ambitnego planu redukcji gazów cieplarnianych nie jest kwestią narodowego egoizmu, ale "życia i śmierci polskiej gospodarki".





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!