Komisja Palikota rozda broń Polakom
Dostęp do broni palnej bez zezwoleń? To nie Dziki Zachód, a najpewniej przyszłość w Polsce. Komisja "Przyjazne Państwo", której szefem jest Janusz Palikot, wysyła pod głosowanie ustawę łagodzącą dostęp do broni - donosi "Polityka". Szykuje się rewolucja w polskim prawie.
- Poseł PO chce dać Polakom broń
- Posłowie dadzą nam broń, bo boją się wojny
- Palikot: Zastąpiłem Schetynę i mam za swoje
- "Jeśli szatan jest, to nazywa się Rydzyk"
- Schetyna nie oszczędza Palikota
- Polacy nie chcą broni od posłów
- Paweł Królikowski: Chciałbym mieć broń
- Doniesiesz na szefa - sąd cię ochroni
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"To liberalne przepisy" - przyznaje poseł PO Janusz Palikot. Teraz zezwolenia na broń wydają komendanci wojewódzcy policji, a przepisy są tak niejasno określone, że każdy wniosek może być odrzucony. Policyjne zezwolenia wymagane są nawet do posiadania broni uszkodzonej.
Posłowie z "Przyjaznego Państwa" chcą zmienić to jedno z najbardziej restrykcyjnych w Europie prawo. Jeśli nowa ustawa wejdzie w życie, sklepy z bronią staną przed Polakami otworem.
Specjalne pozwolenia na broń gazową czy pneumatyczną w ogóle nie będą wymagane. Każdy, kto będzie chciał kupić sobie broń palną, wciąż będzie musiał starać się o policyjne zezwolenie, ale restrykcje zostaną złagodzone.
"Ludzie ze względu na cenę nie będą kupowali pistoletów czy karabinów tysiącami, a przestępcy i tak je mają, mimo restrykcyjnych przepisów" - mówi tygodnikowi "Polityka" poseł Palikot.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!