Dziennik.plPolityka

Czwartek, 16 lutego 2012

Imieniny: Danuty, Julianny, Daniela

Tusk tłumaczył się prezydentowi Izraela

2009-12-18 | Ostatnia aktualizacja: 21:04 | Komentarze: 0 | skomentuj

"Żydzi na całym świecie są głęboko zaszokowani" - mówił Szimon Peres Donaldowi Tuskowi na szczycie w Kopenhadze. Kradzież tablicy z bramy Auschwitz była jednym z tematów rozmowy polskiego premiera z izraelskim prezydentem. Tusk wyraził nadzieję, że policja szybko złapie złodziei.

Pogoda

POLSKA

Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Państwo Izrael i cały naród żydowski zwracają się o podjęcie niezbędnych kroków w celu pojmania przestępców i przywrócenia napisu na miejsce" - powiedział Szimon Peres, cytowany w komunikacie wydanym przez jego kancelarię.

Dodał też, że ten napis "ma głębokie znaczenie historyczne zarówno dla narodu żydowskiego, jak i dla całego świata, i przypomina o ponad milionie Żydów zamordowanych w tym obozie".

Donald Tusk polecił ministrowi spraw wewnętrznych i administracji Jerzemu Millerowi podjęcie pilnych działań, by niezwłocznie wyjaśnić sprawę kradzieży napisu "Arbeit Macht Frei". Szef rządu wyraził też nadzieję, że uda się szybko znaleźć sprawców.

Historyczna tablica została skradziona w piątek nad ranem. Napis nad bramą jest jednym z symboli obozu. Kradzież nie była przypadkowa. Sprawcy byli do niej dobrze przygotowani. Wiedzieli jak się dostać na teren placówki, w jaki sposób zdjąć symbol. Znali też sposób działania wartowników oraz rozmieszczenie kamer monitoringu.

Obecnie na historycznej bramie umieszczona została wykonana współcześnie kopia napisu. Była ona używana, gdy w 2006 roku konserwacji został poddany oryginalny napis.

Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl
    «