Dziennik.plPolityka

Sobota, 26 maja 2012

Imieniny: Filipa, Pauliny, Eweliny

Pilna:Polska wygrywa ze Słowacją 1:0 do przerwy. Dziennik.pl zaprasza na relację na żywo>>>

Tak Sikorski werbował człowieka PiS

2009-12-27 | Ostatnia aktualizacja: 21:07 | Komentarze: 0 | skomentuj

Kilka miesięcy temu Radosław Sikorski zaproponował Pawłowi Kowalowi stanowisko ambasadora Polski na Ukrainie. Polityk PiS oferty jednak nie przyjął - informuje "Wprost". Dziś nazwisko Kowala wraca w kontekście innej funkcji: unijnego ambasadora w Kijowie - twierdzi tygodnik.

Pogoda

POLSKA

Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Jak pisze "Wprost", do rozmowy między Sikorskim a Kowalem doszło jeszcze przed wyborami do Parlamentu Europejskiego, gdy nie było pewne, że ten ostatni dostanie miejsce na liście PiS.

"Minister usłyszał od niego, że propozycja byłaby do rozważenia pod warunkiem, że nie oznaczałoby to transferu do obozu Platformy. Innymi słowy, musiałby się na to zgodzić Lech Kaczyński" - twierdzi rozmówca tygodnika z otoczenia szefa MSZ.

Politycy Platformy alternatywnie oferowali Kowalowi "jedynkę" na swoich listach do PE. Tę propozycję polityk PiS jednak odrzucił. "Ta druga propozycja pokazuje, że Platformie chodziło tylko o wyłuskanie Pawła" - twierdzi znajomy Kowala.

Czołowy polityk PO zapewnia jednak "Wprost", że było inaczej. "Paweł był wtedy marginalizowany w PiS, sam nieraz na to narzekał. W tej sytuacji nasza propozycja wydawała się czymś naturalnym" - wyjaśnia. Kowal ostatecznie nie wyjechał do Kijowa, bo Jarosław Kaczyński umieścił jego miejsce na liście do Parlamentu Europejskiego.

Z ustaleń "Wprost" wynika, że MSZ nie zdążył nawet wysondować prezydenta, czy ten puściłby Kowala. Sam europoseł PiS nie chce rozmawiać na temat tamtej propozycji. "Nie jestem upoważniony do komentowania tej sprawy" - mówi tygodnikowi.

Teraz - według "Wprost" - nazwisko Kowala wraca w PO w kontekście innego stanowiska: ambasadora UE w Kijowie, o które zamierza zabiegać polski rząd. "Tym razem szanse są niewielkie, przecież Kowal dopiero co zdobył mandat europosła" - przyznaje rozmówca z Platformy.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «