Dziennik.plPolityka

Środa, 15 lutego 2012

Imieniny: Faustyna, Jowity, Georginy

Zobacz, co rząd sprzeda w 2010

2009-12-29 | Ostatnia aktualizacja: 21:09 | Komentarze: 0 | skomentuj

Minister skarbu chwali się planami prywatyzacyjnymi rządu na przyszły rok. W rozmowie z "Dziennikiem Gazetą Prawną" zdradza, jaka część państwowego majątku pójdzie pod młotek. "Będziecie państwo świadkami wielu interesujących transakcji giełdowych" - mówi Aleksander Grad.

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-02-15

temp. min -14°C max. 3°C
opady: umiarkowane opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

GRZEGORZ OSIECKI: Czuje się pan czasem, jak minister finansów, bo los budżetu zależy od tego, ile uzyska pan ze sprzedaży państwowych spółek?

ALEKSANDER GRAD*: Czuje się jak minister skarbu, przed którym stoi równie ważne zadanie – dostarczyć środki do budżetu, i to zarówno z dywidendy od państwowych spółek, jak i z prywatyzacji. Prawdą jest, że dla budżetu w 2010 roku przychody z prywatyzacji będą bardzo ważne. Pamiętajmy jednak, że prywatyzacji nie robi się w pojedynkę. Nie tylko dlatego, że jest to program rządowy, nad którym pracuje zespół ludzi, ale też dlatego, że musi być sprzedający i kupujący.

W tym roku budżet miał na prywatyzacji zarobić 12 mld zł. Ile będzie naprawdę?
6–7 mld, bliżej siedmiu. To nie są małe przychody, do tego należy dodać 8 mld zł, które budżet dostał z dywidendy od państwowych spółek. Do tego 12 mld zł trafiło do samych spółek ze sprzedaży akcji na giełdzie. To znaczy, że w 2009 roku wkład budżetowy ze strony ministra skarbu już był ogromny.

Tak, ale za rok ma pan zebrać z prywatyzacji 25 mld, a tegoroczny wynik nie wróży chyba dobrze tym ambitnym planom?
Plan uzyskania 25 mld zł jest jak najbardziej realny. Zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę stopień przygotowania firm, jak chociażby to, że w większości są one już spółkami giełdowymi, i to dużymi. Tak było z PGE, a plany dotyczą również sprzedaży Enei, Tauronu, części KGHM. Bardzo dobry debiut PGE na giełdzie pokazał, że jest ogromne zainteresowanie rynków finansowych ofertą Skarbu Państwa.

Jak będzie wyglądał model prywatyzacji w 2010 roku?
Będziecie państwo świadkami wielu interesujących transakcji giełdowych. Sprzedamy 10 proc. akcji KGHM, do 16 proc. Enei w pierwszej transzy, potem pozostałe akcje. Podobnie lubelska Bogdanka – sprzedaliśmy w ostatnim czasie kilka procent, by uruchomić proces wydawania akcji pracowniczych, a teraz szykujemy sprzedaż pakietu własnościowego – 51 proc. W przypadku Tauronu równolegle będziemy mieli do czynienia z podwyższeniem kapitału oraz sprzedażą naszych akcji. To będzie bardzo duża transakcja. Myślę, że do końca przyszłego roku sfinalizujemy też sprzedaż warszawskiej giełdy.

Czytaj dalej >>>

Rozmawiał: Grzegorz Osiecki
Źródło: Dziennik.pl
1234następna »

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl