Dziennik.plPolityka

Sobota, 26 maja 2012

Imieniny: Filipa, Pauliny, Eweliny

Pilna:Polska wygrywa ze Słowacją 1:0 do przerwy. Dziennik.pl zaprasza na relację na żywo>>>

Zobacz, co rząd sprzeda w 2010

2009-12-29 | Ostatnia aktualizacja: 21:09 | Komentarze: 0 | skomentuj

Pogoda

POLSKA

Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Może to lepiej, że minister nie może osobiście interweniować w takich spółkach?
Ale ja jestem zaniepokojony, bo widać, że tam znowu bardziej chodzi o to, jak obsadzić własnych ludzi, niż jak profesjonalnie kierować spółką. Od dwóch lat wskazuję, gdzie pieniądze wyciekają, zwracam uwagę na konieczność restrukturyzacji, na lekkomyślne podejmowanie decyzji, które skutkują kolejnymi kosztami. Ostatnio NIK nie zostawiła suchej nitki na władzach TVP z ostatnich dwóch lat. Zobaczymy, czy ten zarząd będzie miał wolę i determinację, by się z tym uporać. Czy w roku wyborów będzie myślał o swoich politycznych patronach, czy o tym, jak uczynić z publicznego radia i telewizji faktycznie publiczne medium.

Więc nie dostaną od pana pieniędzy?
Oczywiście, że nie. Ja chcę najpierw zobaczyć, jak telewizja i radio są w stanie racjonalnie wydawać to, czym dysponują, bo ich sytuacja finansowa to nie problem pieniędzy. To nie kwestia kilkudziesięciu czy kilkustet milionów złotych, bo te instytucje przy takim zarządzaniu potrafią przejeść każdą sumę. Można sypać miliony, ale one znikną bez żadnych efektów. To jest jak czarna dziura. Zresztą ja w ogóle mam wątpliwości, czy zarząd został wybrany zgodnie z obowiązującym prawem.

Z jakiego powodu?
Proszę zobaczyć, że obecny prezes w pewnym momencie zrezygnował z kandydowania na prezesa, a potem nim został. Pojawia się pytanie, czy można zrezygnować, a potem taką rezygnację cofnąć. Niektórzy kandydowali tylko na prezesa spółki, a zostali wybrani na członka zarządu. Inni, z tego, co wiem, mają problemy, by udowodnić, że mają wyższe wykształcenie w świetle prawa polskiego. Tu jest cały wachlarz pytań.

Więc co pan zamierza zrobić?
Robimy analizę tych wszystkich informacji, które mamy od naszego przedstawiciela w radzie nadzorczej. Te zastrzeżenia zgłosimy do KRS, by wziął je pod uwagę przy decyzji o wpisie nowych władz do rejestru.

A PO coś zrobi, by zmienić sytuację w mediach?
Zmiany są niezbędne. Bo telewizja i radio tego kolejnego politycznego rozdania mogą nie przetrwać. To duży problem dla tych spółek, bo jeśli nie wyrwiemy ich z kręgu uzależnienia politycznego, to wcześniej czy później nie będą się już w stanie podnieść. Dobrym pomysłem jest, w oparciu o projekt twórców, budowanie większości parlamentarnej. To może być szansa dla publicznych mediów.

Czy mijający rok był dla pana pozycji politycznej krytyczny? Były momenty, gdy myślał pan: za chwilę mogę się pożegnać ze stanowiskiem?
Ja miałem taką świadomość, gdy przychodziłem na to stanowisko, doskonale zdawałem sobie sprawę z jego charakteru. Od 10 lat obserwowałem, w jakich okolicznościach odchodzili kolejni ministrowie skarbu. To praca, którą można skończyć w każdym momencie. Oczywiście to był trudny rok i w pewnym sensie mnie zahartował.

p

*Aleksander Grad - minister Skarbu Państwa

Rozmawiał: Grzegorz Osiecki
Źródło: dziennik.pl
« poprzednia1234

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «