Kopacz kpi z A/H1N1 u Kochanowskiego
Wojna Rzecznika Praw Obywatelskich z Ewą Kopacz to komiczny spektakl. Kopacz drwi z Janusza Kochanowskiego, który mówił, że ma świńską grypę, a wcześniej atakował minister zdrowia za brak szczepionek na A/H1N1 i doniósł o tym prokuraturze. "Bardzo szybko ozdrowiał" - stwierdziła Kopacz.
- Rzecznik udowadnia, że ma świńską grypę
- Janusz Kochanowski złapał świńską grypę
- Włoscy politycy: nie ma pandemii A/H1N1
- Rząd załatwia szczepionki. Węgierskie
- Kopacz: Jestem nieczuła na naciski
- Francja żegna epidemię A/H1N1
- Prokuratura odmawia Kochanowskiemu
- Ministerstwo utrudnia leczenie raka
- Pacjenci zdecydują, ile zarobi szpital
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Zapadł, ale też bardzo szybko ozdrowiał" - mówiła Kopacz w Radiu TOK FM. Skomentowała w ten sposób decyzję Kochanowskiego o obwieszczeniu Polakom, że zachorował na
świńską grypę. Gwoli przypomnienia: Kochanowski pokazał w internecie wyniki badań laboratoryjnych z 26 grudnia, które świadczą, że cierpiał w święta na A/H1N1.
"Takie cudowne ozdrowienie w 48 godzin. Już potem był bardzo aktywny medialnie" - ironizowała w Radiu TOK FM minister Kopacz.
"Mam wielki szacunek do urzędu rzecznika praw obywatelskich. Pan Kochanowski jest osobą, o której ja nic dobrego nie mogę powiedzieć. Ze względu na szacunek dla tego urzędu nie będę
komentować ani choroby pana rzecznika, ani jego zachowania" - dodała.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!