Dziennik.plPolityka

Sobota, 26 maja 2012

Imieniny: Filipa, Pauliny, Eweliny

Pilna:Polska wygrywa ze Słowacją 1:0 do przerwy. Dziennik.pl zaprasza na relację na żywo>>>

Kempa: Tak rozpoczęła się afera hazardowa

2010-01-05 | Ostatnia aktualizacja: 21:11 | Komentarze: 0 | skomentuj

Beata Kempa podczas swobodnej wypowiedzi przed komisją śledczą ds. wyjaśnienia tzw. afery hazardowej przypominała od czego zaczęła się ta afera i co było powodem powołania komisji. Czytała fragmenty stenogramów z zapisów rozmów telefonicznych m.in. byłego szefa klubu PO Zbigniewa Chlebowskiego i biznesmena branży hazardowej Ryszarda Sobiesiaka.

Pogoda

POLSKA

Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Kempa przytaczała fragmenty publikacji w "Rzeczpospolitej", w której opisano rozmowy i spotkanie Chlebowskiego i Sobiesiaka. Czytała fragmenty ich rozmów telefonicznych wskazujące na to, że starają się zablokować niektóre niekorzystne dla branży hazardowej przepisy. Przypominała, że Chlebowski spotykał się w związku z tą sprawą z Sobiesiakiem na cmentarzu. "Tak rozpoczęła się afera hazardowa" - powiedziała posłanka PiS.

Przytoczyła również publikację dziennika "Polska. The Times", w której znalazły się fragmenty rozmowy ówczesnego szefa MSWiA Grzegorza Schetyny z Sobiesiakiem.

Kempa przypomniała też swój wniosek - który złożyła jeszcze gdy zasiadała w komisji śledczej - o zabezpieczenie bilingów telefonicznych m.in. Schetyny, Sobiesiaka i Chlebowskiego.

Na wtorkowym posiedzeniu oświadczyła, że uważa, iż komisja śledcza powinna również wystąpić o zabezpieczenie i przekazanie dodatkowo bilingów rozmów telefonicznych (w okresie od 17 października 2007 do 9 października 2009) wiceministra finansów Jacka Kapicy - który w MF odpowiada za kwestie związane z branżą hazardową - a także byłego wiceministra gospodarki Adama Szejnfelda.

Kempa podkreśliła, że nie będąc członkiem komisji nie może tych wniosków - ws. billingów Kapicy i Szejnfelda - złożyć formalnie. Dodała jednak, że przekaże je komisji i wyraziła nadzieję, że któryś z posłów zasiadających w niej, przejmie je i formalnie złoży.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «