Dziennik.plPolityka

Sobota, 26 maja 2012

Imieniny: Filipa, Pauliny, Eweliny

Pilna:Polska wygrywa ze Słowacją 1:0 do przerwy. Dziennik.pl zaprasza na relację na żywo>>>

Specgrupa śledczych bada śmierć gangstera

2010-01-05 | Ostatnia aktualizacja: 21:12 | Komentarze: 0 | skomentuj

Do końca tygodnia poznamy okoliczności śmierci Artura Zirajewskiego, ważnego świadka w sprawie zabójstwa generała Marka Papały. Śmierć gangstera bada specjalna grupa śledczych - mówi "Dziennikowi Gazecie Prawnej" minister sprawiedliwości Krzysztof Kwiatkowski.

Pogoda

POLSKA

Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

MACIEJ DUDA: Panie ministrze, jak to możliwe, że Artur Zirajewski zatruł się lekami przepisanymi przez więziennego lekarza? Dlaczego wtedy nie wszczęto postępowania? Dlaczego pozwolono mu zbierać leki, pisać notatki? I pytanie najważniejsze: komu mogło zależeć na śmierci Zirajewskiego i co to spowoduje dla śledztwa w sprawie zabójstwa gen. Papały?

KRZYSZTOF KWIATKOWSKI: Natychmiast po uzyskaniu informacji o zgonie Artura Zirajewskiego podjąłem decyzję o powołaniu w Ministerstwie Sprawiedliwości nadzwyczajnego zespołu, którego zadaniem jest wyjaśnienie okoliczności tej śmierci. Wstępny raport z prac zespołu nadzwyczajnego poznamy w piątek. Ostateczny – w ciągu 30 dni. Dopiero wtedy będziemy mogli mówić o przyczynach i okolicznościach zgonu Zirajewskiego. Do tego czasu nie będę odnosił się do pojawiających się spekulacji.

Jest pan ostatnim ministrem sprawiedliwości prokuratorem generalnym. Jeszcze tylko przez trzy miesiące może pan sterować prokuratorami. Będzie pan z tego uprawnienia korzystać czy na te 90 dni zostawi pan ich samym sobie?
Jeżeli komuś się wydaje, że przez najbliższe trzy miesiące w prokuraturze nikt nie będzie pracował, że nie będą podejmowane trudne, ale potrzebne decyzje – ten jest w błędzie. To nie jest tak, że prokuratura ma wakacje do 31 marca, czyli do dnia powołania nowego prokuratora generalnego. Nie będę tolerował też przewlekłości w prowadzeniu postępowań. Dlatego m.in. w śledztwie w sprawie tzw. szwajcarskich kont bankowych wystąpiłem do prokuratora krajowego Konfederacji Szwajcarskiej, pana Erwina Beyelera, o szybką pomoc. Czekam na odpowiedź.

Czy to oznacza, że Szwajcarzy w końcu ujawnią, którzy polscy politycy otworzyli tajne konta w ich bankach?
Dalsze ustalenia w tej sprawie zależą od skutecznej pomocy prawnej ze Szwajcarii. Do tej pory jej nie uzyskaliśmy. Dlatego w ostatnim czasie zwróciłem się z wnioskiem o pomoc do prokuratora Beyelera.

Pańska kadencja zamyka dwudziestoletni okres, w czasie którego szefem prokuratury był polityk z rządzącej ekipy. Z tej perspektywy, które śledztwo było najważniejsze?
Niektóre ze śledztw urastają do rangi symbolu, przez którego ocenę społeczeństwo wyrabia sobie opinię o działaniu m.in. prokuratury. Takim symbolem jest sprawa uprowadzenia i zamordowania Krzysztofa Olewnika. W pełni popieram przedłużenie tego śledztwa do końca czerwca. Zdaję sobie sprawę, jak trudno jest wyjaśnić wszystkie okoliczności sprawy po ośmiu latach od chwili porwania Krzysztofa Olewnika. Każdy nowy element, jaki uda nam się teraz ujawnić, to sukces wymiaru sprawiedliwości. Sprawa porwania Olewnika był ewidentną porażką. Ale dlatego jej nie zakończyliśmy i dalej jest prowadzona.

Czytaj dalej >>>

Rozmawiał: Maciej Duda
Źródło: dziennik.pl
12następna »

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «