Dziennik.plPolityka

Sobota, 26 maja 2012

Imieniny: Filipa, Pauliny, Eweliny

Komisja śledcza bada... wykształcenie Kempy

2010-01-05 | Ostatnia aktualizacja: 21:12 | Komentarze: 1 | skomentuj

"Jaki to ma związek ze sprawą?" - pytała poseł Beata Kempa, gdy kolejni członkowie komisji śledczej dopytywali się o jej wykształcenie. Wątpliwości posłów PO wzbudziło to, że przedstawia się jako prawnik, a nie skończyła żadnej aplikacji. W obronę wziął ją poseł Lewicy Bartosz Arłukowicz.

Pogoda

POLSKA

Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Posiedzenie komisji rozpoczęła "swobodna wypowiedź" wezwanej jako świadek jej byłej członkini, posłanki PiS Beaty Kempy.

"Oświadczam, że nie znam Rysia, ani Mira, ani Zbycha, ani Grzesia, osobiście ani towarzysko. (...) Nikomu nie obiecywałam, że na 90 proc. coś załatwię. Nie ustalałam, jak ma wyglądać jakakolwiek ustawa na cmentarzu, na CPN-ie. (...) Nie spędzałam również żadnego sylwestra w spa, a żaden Rysio nie finansował mojej kampanii wyborczej" - mówiła Kempa.

Dodała, że została wezwana przed komisję w charakterze świadka tylko dlatego, że jest z opozycji. Posłowie pytali ją między innymi o to, dlaczego wchodząc do komisji nie poinformowała, że sama zgłaszała uwagi do projektu nowelizacji ustawy o grach i zakładach wzajemnych.

Ale w prawdziwych śledczych posłowie zmienili się, gdy szef komisji Mirosław Sekuła z PO zaczął dociekać, jakie właściwie wykształcenie ma poseł Kempa.

Źródło: dziennik.pl
12następna »
Wypowiedzi: 1
  • ~malwa2011-09-04 19:42

    A Sekuła jakie ma wykształcenie,co się czepia Kempy.

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «