Dziennik.plPolityka

Środa, 15 lutego 2012

Imieniny: Faustyna, Jowity, Georginy

"Kurdupel" nie znieważa prezydenta

2010-01-05 | Ostatnia aktualizacja: 21:12 | Komentarze: 0 | skomentuj

Janusz Palikot triumfuje. Prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie wpisu na jego blogu, w którym prezydenta Lecha Kaczyńskiego i jego brata nazwał "kurduplami". Poseł Platformy Obywatelskiej nie znieważył Prezydenta RP - zdecydowali śledczy.

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady: umiarkowane opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Prokurator umorzył śledztwo "wobec braku znamion czynu zabronionego", to jest publicznego znieważenia prezydenta RP - powiedziała Beata Syk-Jankowska z Prokuratury Okręgowej w Lublinie. Ponadto prokuratura uznała, że nie ma interesu społecznego w obejmowaniu ściganiem z urzędu czynu, który ma charakter zniesławienia i może być rozpatrywany w trybie prywatno-skargowym.

Syk-Jankowska dodała, że kluczowa dla prokuratury była opinia biegłego z zakresu językoznawstwa. Jej treści, jak i treści uzasadnienia decyzji o umorzeniu, prokuratura nie ujawnia, zanim nie zapoznają się z nią strony postępowania.

Decyzja prokuratury jest nieprawomocna. Przysługuje na nią zażalenie do Sądu Okręgowego w Warszawie, gdyż jak ustalono, Janusz Palikot dokonał wpisu na blogu właśnie w Warszawie.

Poseł Platformy tłumaczył się, że użył określenia "kurduple" wobec Jarosława i Lecha Kaczyńskich w odniesieniu do ich dzieciństwa, a jego intencją było pokazanie powodów ich lęków i niepewności siebie. Poseł zaznaczył, że jego wpis na blogu głównie dotyczył Jarosława Kaczyńskiego i odwołania jego wizyty w Kraśniku, a "Lech Kaczyński był tam na doczepkę". Powtórzył też, że zapis kodeksu karnego o karaniu za obrazę prezydenta uważa za absurdalny.

Sprawa dotyczy wpisu Palikota z 22 kwietnia 2009 roku o tym, że gra "w grę wymyśloną przez Kaczyńskich", i "przejmując ich metody" usiłuje znaleźć motywację, która nimi kieruje. "I widzę tylko tę jedną: przesłonięcie własnego tchórzostwa. Próbę wymazania kompleksów z młodości - kurdupli, przeganianych na podwórkach Żoliborza przez silniejszych kolegów, kompleksu słabosilnych, którzy respektują twarde zasady wyłącznie wobec słabszych od siebie. A kiedy nie dają sobie rady, chowają się za barykadą kobiecych spódnic lub sięgają po kaczuszkę" - napisał poseł.

Czytaj dalej >>>

Źródło: Dziennik.pl
12następna »

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl
    «