Rządem od dziś kieruje wicepremier Waldemar Pawlak. Donald Tusk tymczasem wraz z rodziną przez pięć dni, od poniedziałku, będzie szalał gdzieś po stokach.

W którym z kurortów należy wypatrywać premiera? To tajemnica. Ani rzecznik rządu Paweł Graś, ani kancelaria Donalda Tuska nie zdradzają miejsca jego pobytu. Dlaczego? "Aby dać mu trochę spokoju od mediów" - przyznaje Graś.

Jeśli uda ci się "ustrzelić" fotkę premiera wypoczywającego na nartach, wyślij ją do nas i zostań naszym reporterem.

p