Piskorski usłyszy zarzuty. Sfałszował umowę?
Szef Stronnictwa Demokratycznego Paweł Piskorski zapowiedział, że pod koniec stycznia stawi się w prokuraturze. Piskorskiemu zostaną postawione zarzuty - informował wcześniej prokurator krajowy. Według RMF, chodzi o fałszywą dokumentację sprzedaży dzieł sztuki.
- Piskorski dostanie zarzut. Chodzi o majątek
- Co śledczy mają na Piskorskiego?
- Piskorski dostał zarzut. Grozi mu 5 lat
- CBA przeszukało mieszkanie Piskorskiego
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Jeśli chodzi o wezwanie do prokuratury, to takie przesłuchanie ma się odbyć pod koniec stycznia" - powiedział Piskorski dziennikarzom w Sejmie. Dodał, że konkretna data nie została jeszcze ustalona.
Piskorski pytany, jakich zarzutów się spodziewa, odparł: "Jeśli przeszukanie jest w związku z szukaniem oryginału umowy sprzed 13 lat i prokurator Zalewski zapowiada w tej sprawie zarzuty, to rozumiem, że będzie to dotyczyło tego, że ta umowa była nieprawdziwa".
W środę Centralne Biuro Antykorupcyjne, na zlecenie Prokuratury Okręgowej w Warszawie, przeszukało dom Piskorskiego. Rzecznik CBA Jacek Dobrzyński nie chciał powiedzieć w środę, z jakiego powodu przeprowadzono przeszukanie.
Sam Piskorski mówił, że ma to związek z umową dotyczącą sprzedaży przez niego dzieł sztuki. Potwierdza to radio RMF, które dowiedziało się, że szef Stronnictwa Demokratycznego miał posługiwać się fałszywą dokumentacją.
Według radia chodzi o umowę kupna-sprzedaży pomiędzy Piskorskim a antykwariuszem na sprzedaż kilkudziesięciu dzieł sztuki. Prokuratorzy mają pewność, że umowa jest fałszywa, bo zlecili bardzo dokładną ekspertyzę u kilku biegłych, między innymi grafologów, którzy stwierdzili to z całą pewnością - informuje RMF.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!